Komentarze:

  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)

    płacenie za donoszenie. to jak próba łatania dróg na saharze.
    nisko trzeba upaść żeby wziąć do ręki taki pieniądz.

    16-10-2009, 11:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Max

    ~NDyA
    jakie wątpliwości moralne ? ja do muchy wielkości moich zdjęć z wakacji nie strzelam z "grubej berty". do odwrócenia zdjęcia do korekcji czerwonych oczu mi gimp wystarcza. A jak sobie pomyślę ze kos do tego samego ściągą PS`a i jakieś cracki i inne cuda to www.zal.pl.
    Inna sprawa jest jak ktoś ps ściąga żeby się nauczyć jego obsługi, ale coś takiego to powinien być problem producenta i to on powinien zadbać o to żebym miał dostęp do tego zgodnie z prawem żeby wykształcić sobie użytkowników na przyszłość,tak żebym w przyszłości zarobił na tym ja i producent, strategia win-win. Nawet Ms ma Msdnaa. Jak ktoś tego nie widzi (producent) to powinien polec, niestety mamy najczęściej do czynienia z anormalnymi i patologicznymi sytuacjami. Problem pojawia się jak producent ma za silna pozycje i może to mieć w poważaniu, to jest patologia nie prowadząca do niczego dobrego. Tu potrzeba symbiozy, coś za coś, to jedyny stan w którym wszyscy są szczęśliwi długofalowo.

    16-10-2009, 01:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~NDyA
    [w odpowiedzi dla: ~antyKierchu]

    Tyle, że jak ktoś używa Photoshopa do zarabiania to jest już w zasadzie firmą (prowadzi działalność gospodarczą). Jakby konkurencja wiedziała to donos na pewno by został wystosowany.

    Używanie Photoshopa do obróbki zdjęć z wakacji nie powinno budzić aż takich wątpliwości moralnych. Producenci softu powinni się zastanowić nad wydawaniem wersji dla użytkowników domowych i biznesowych (co niektórzy już teraz czynią). Ceny powinny być odpowiednio dopasowane, tak aby wilk był syty i owca cała (wersje domowe nie powinny kosztować więcej jak 100 PLN, jeszcze lepiej gdyby były darmowe i zawierały np. reklamy jako pewną formę rekompensaty).

    16-10-2009, 00:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~antyKierchu
    [w odpowiedzi dla: ~Kierchu]

    @~Kierchu
    "we własnym domku, mam prawo używać nawet programy o łącznej sumie miliona złotych (Photoshopy, AutoCADy i inne gady) - ściągnięte z eMule czy torrentów czy serwerów typu RS i NIKOMU NIC DO TEGO!"

    zejdź na ziemię, bzdury opowiadasz. Możesz mieć na kompie co chcesz, ale nie pozbawiaj ludzi zarobku. Np. photoshop to kawał dobrego narzędzia. Zarabianie na photoshop'ie zaciągniętym z torrentów to w Twoim przypadku byłby szczyt hipokryzji.

    15-10-2009, 22:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • gotar
    m
    Użytkownik DI gotar (243)
    [w odpowiedzi dla: ~Kierchu]

    Oczywiście, że nie masz prawa używać pirackiego softu nawet w domu. Po prostu kontroluje się firmy, bo tam jest większy zarobek.

    15-10-2009, 20:17

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy