Komentarze:

  • Cardill
    m
    Użytkownik DI Cardill (922)
    [w odpowiedzi dla: ~precelik]

    GIODO nie interesuje się martwymi :)

    15-10-2009, 14:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Cardill
    m
    Użytkownik DI Cardill (922)
    [w odpowiedzi dla: ~pcs]

    Można też wysnuć inny wniosek: Zainstalował sobie TORa, zmienił proxy, podał znajomym dane do konta, itp.
    Interpretacji może być wiele.

    15-10-2009, 14:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~precelik

    Może GIODO w końcu zainterweniuje na cmentarzu... za życia nawet adres IP zakazany a po śmierci marzy się grawer w marmurze paranoja.

    13-10-2009, 23:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~pcs

    Nie patrzmy na problem tylko z własnej perspektywy. Oczywiście nie jest prawdą, że tylko dostawca internetu zna adres IP. Jeżeli masz adres publiczny, to oczywiście zna go każdy serwer i router z którego korzystasz.
    Oczywiście dostawca internetu zna Twoje dane, ma prawo do ich przetwarzania i obowiązek zabezpieczenia. Nie o tym mowa.
    Spójrzmy na taki prosty przykład, w którym nawet nie jest istotne, czy adres jest publiczny, czy prywatny:
    -przykładowy Internauta, codziennie wieczorem, udziela się na forum, które publikuje jego IP. Wiemy tylko tyle, że adres należy do dostawcy mającego siedzibę we Wrocławiu.
    -pewnego dnia, pojawiają się adresy dostawcy z Sopotu, kolejnego dnia ze Szczecina.
    Wniosek – wszyscy dowiadują się, że Internauta wyjechał z domu i znają trasę jego podróży.
    Czy mamy tu do czynienia z danymi osobowymi? Tylko, jeżeli sam opublikuje je tym forum, podając np. imię, nazwisko i adres (albo np. nr telefonu, a w aukcji na allegro nr telefonu i adres domowy). Czy ma do tego prawo? Oczywiście. Rzecz w tym, że ktoś udostępnił informację o jego wyjeździe, bez jego zgody. A każdy z nas ma prawo samodzielnie decydować, jakie fakty dotyczące swojego życia chce upublicznić a jakie zachować dla siebie. I nie jest tu istotne, czy fakty te są ważne. Nie jest istotne czy inni dzielą się takimi informacjami. Nikt nie ma prawa podejmować decyzji za nas.
    To był tylko prosty przykład. A możliwości są o wiele większe. Demonstrowałem kiedyś ludziom ile można się o nich dowiedzieć przeszukując Internet – robiło to wrażenie, niektórzy nigdy by się nie przyznali małżonkowi, że wchodzili na takie strony...

    13-10-2009, 21:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)
    [w odpowiedzi dla: ~małybudda]

    a mac adres wytatuują Ci na czole czy jak ? czy wszczepią jakieś dziadostwo ? :)

    13-10-2009, 11:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy