
"Z ich szacunków wynika, że 80% nielegalnie udostępnionych instalek nowego systemu operacyjnego ma w sobie zaszyte oprogramowanie szpiegujące"
I tu się autor myli bo 100% windowsow ma w sobie zaszyte oprogramowanie szpiegujące - chociażby raportowanie błędów :D O innych "pomocach" nie wspomnę ;)
Ciekawi mnie jedno. Tyle się publikuje na temat Windowsa zarażonego backdorami. Jednocześnie całkowicie przemilcza się że do tego systemu można wgrać paczkę zarażonych codeków, czy jakieś inne niesamowicie ważne i równie szkodliwe oprogramowanie. Zazwyczaj użytkownik potwierdzi przecież że chce zainstalować potrzebny mu software.
Ciekawi mnie czy ta nagonka na zagrożenia nie jest częścią kampanii pod hasłem "kup legalnego Windowsa"?

linuksiarze jak zwykle swoje, że win beeeee, po co spamują to niemam pojęcia - jakieś kompleksy, że muszą tak często pokazywać wyższość Windowsa nad Linuxem ... o sory lina nad win ;)
"Legalni" i papiescy bardziej niż papież zaczynają tyrade przeciwko piratom, oczywiście mylnie utożsamiając ściaganie przez P2P z piractwem, ściaganie obrazu Win7 z piraceniem, BŁĄD
Chodziło tylko o to że ten pseudo news ma ZEROWĄ wartość merytoryczną
i wystarczyło by info w newsie to co napisał ~zdumiony i już news był by prawie niusem, a nie perfidną reklamą gdata
~MSUSER dobra uwaga


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.