Pan Sekretarz Generalny ONZ powinien zająć się wprowadzeniem powszechnego zakazu eksportu broni do Afryki na powiedzmy 50 lat. Wtedy zamiast mordować się w bezsensownych wojnach, mieszkańcy Afryki zajmą się może czymś pożytecznym.
Czy tylko ja odnoszę wrażenie, iż jest to bełkotliwy apel postaci 'my nic nie umiemy, jesteśmy bandą starych pierników, więc weźmy się i zróbCIE coś, żeby było nam wszystkim dobrze?'