
Coś obawiam się, że głównym problemem w przebiciu ebaya będzie fakt, że... ludzie nie potrzebują dwóch serwisów aukcyjnych. Dlatego w Polsce liczy się tylko Allegro - było gigantem przed wejściem ebaya i tak zostało. Nikt nie przejdzie do czegoś co dopiero zaczyna karierę na rynku podczas gdy jest większa alternatywa z kilkunastokrotnie większą ilością klientów... nawet jeśli ten gigant jest dwa razy gorszy od tego nowego.
Biorąc pod uwagę jak Allegro podupada to może być inaczej. Już teraz wskutek "ulepszeń" widać wyraźnie, że jest na nim mniej ofert. I to mniej gdzieś o połowę. Jeszcze parę miesięcy takich modernizacji i nastąpi nieoczekiwany wzrost popularności eBaya i Świstaka. Tak, że nowy serwis aukcyjny może też dla siebie znaleźć miejsce.

ebay swoją funkcjonalnością nie dorasta do pięt do Allegro i piszę to z pozycji sprzedającego. Fakt że coraz to nowe sposoby na wyciąganie kasy od klienta mogą BARDZO zniechecić.
Moim zdaniem decydują ceny. Jeśli jakiś handlarz wystawia na allegro dwa razy drożej niż inni na eBay, a na dodatek okazuje się że nie płaci podatków - to ja leję na oszusta i kupuję tam gdzie taniej.
Nie dorasta, ale obecne władze Allegro robią co mogą żeby to zmienić na niekorzyść własnego serwisu... Sam handluję na jednym, drugim i trzecim, to mam porównanie - na Allegro powalający jest ich totalnie lekceważący stosunek do klientów...

No i to jest właśnie nadużywanie pozycji lidera... a jednak mimo wszystko Allegro nadal jest jedynym liczącym się portalem aukcyjnym w tym kraju.
Allegro jest bardzo silne - to fakt, ale nie każdego zadowala. Mnie jako zwykłego użytkownika nie sczególnie pasują wysokie opłaty i wszędobylskie sklepy. Szukając alternatywy trafiłam do sprzedajemy.pl. Na razie się rozkrecają, ale kiedy ruszą pełną parą, to mogą być atrakcyjni dla sprzedających na allegro.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.