Komentarze:

  • ~Roman

    Ja kupiłem miesiąc temu laptopa MSI VX600, była okazja, bez systemu, tanio... Wiedziałem, że na obsługę 3D w otwartych sterownikach będę musiał poczekać. Ale niestety nie tylko z tym jest kłopot, żadna z dostępnych obecnie dystrybucji Linuksa się nie uruchomi bez wyłączenia acpi (acpi=off w linii kernela). Bez ACPI przy podłączonej baterii bardzo często się wiesza (nawet Windowsa się zainstalować na tym nie dało - dopiero po odłączeniu baterii i przyłączeniu samego zasilacza). Napisałem do nich, żeby w ramach gwarancji mi wymienili na sprzęt obsługiwany przez Linuksa. Nie dostałem żadnej odpowiedzi, czy to zrobią, ale opisałem im cały problem i to czego opisuję, a oni dali mi dane co muszę robić dalej aby im wysłać sprzęt... Mam nadzieję, że to się dobrze skończy.... Czyli wymianą sprzętu, nawet im mogę za to dopłacić. W przeciwnym razie zamiast MicroStar International powinni zmienić nazwę na Microsoft International...

    11-09-2009, 11:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~podpis
    [w odpowiedzi dla: ~daniel]

    Roznice miedzy linuksem a windowsem mozna podzielic na 2 grupy:
    -te na tkorych oszczedzamy pieniadze
    -te na ktorych zyskujemy wygode

    linuks:
    -oszczedzamy 300zl na windowsie
    -oszczedzamy rocznie 400-800zl na administratorow/serwisantow
    -oszczedzamy 200zl rocznie na antywirusach

    windows:
    -mamy "wygodne" instalacje
    -mamy wogodne korzystanie ze sprzetu za 10-20zl (drozsze dzialaja na linuksa jak to kolega wyzej wspomnial)
    -mamy wygode w postaci blednego poczucia bezpieczenstwa gdy posiadamy antywirusa za 200zl
    -dzialaja nam gry a to wygoda

    Na prawde nie ma co poruszac kwestii sterownikow bo jest to idiotyczne. Dobry producent zadnba o wsparcie dla linuksa. Kupujac bubel moze on nam nie dzialac poprawnie pod vista a na xp dziala i co? ma w koncu wsparcie dla windowsa czy nie ma skoro dziala tylko pod xp? Myslenie takimi kategoriami jest bledne. To nie jest tak ze drukarka "nie dziala pod linuksem". Raczej jest tak ze "drukarka nie zostala zainstalowana pod linuksem" co nie jest w najmniejszym stopniu wina systemu a producenta ze nie umozliwia takiej czynnosci.

    09-09-2009, 13:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Anonim

    Pewnie im przeszkadza :D Bo myślą tak jak M$, to co inne jest złe...

    Wyobraźcie sobie, jakby w końcu producenci sprzętu zaczęli pełną parą wspierać Linuksa. Wszyscy "eksperci" od Windowsa musieliby się przekwalifikować :P Ci wszyscy windowsiarze musieliby do gier instalować Linuksa a do reszty rzeczy czynności używać Windowsa :D - czyli odwrotnie niż to co teraz robią użytkownicy Linuksa ;)
    Na to potrzeba czasu... Ale patrząc na ostatnie "hity M$", czas dominacji tej firmy dobiega końca.

    06-09-2009, 13:49

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wretert

    Ale flame, używam linuksa, nie działa mi to, więc zamknąłem ich stronę po przeczytaniu, że ciągle testują, jak będzie działać to zerknę. W razie czego myślę, że pod VirtualBoxem albo IE odpalonym przez WINE by chodziło, ale aż tak mi nie zależy.
    Nie rozumiem użytkowników Windowsa - przeszkadza wam, że używamy czegoś innego, czy coś?

    06-09-2009, 12:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Anonim

    Totalnemu noob'owi, który nawet, żeby włączyć bootowanie z płyty musiał mieć instrukcję obrazkową, poradziłem Ubuntu, jak w końcu zainstalował to był zachwycony!

    Ci szarzy ludzie zazwyczaj używają komputera do "internetu", Mp3, GyGy, Word, okazyjnie Excell, więc wszystko jest. Dla takich nawet Ubuntu ma mega-ułatwienie: klikasz programy, dodaj/usuń, a tam są podzielone na kategorie z opisami co lepsze programy z repozytorium z opisami. Ci szarzy ludzie nie wymieniają często sprzętu. Więc podstawowe urządzenia Linux dobrze obsłuży.
    Miałem przez pewien okres testowy iPlusa. Modem Huawei, bodajże model 230 - po podłączeniu do USB Network Manager spytał się tylko w jakiej sieci ma się łączyć. Koledzy z WinXP na aplikacji dołączonej do modemu często doświadczali błędu "program wykonał niedozwoloną operację, nastąpi jego zamknięcie". Nawet jak nie obsługuje czegoś, to to co obsługuje na pewno działa z lepszą jakością - nawiązując do tego co mówił o OpenSource koleś z innego newsa.

    Jeśli więc ktoś mi pisze, że Linuks nie jest dla niedoświadczonych, na pewno go nie używał, albo korzystał z niego chwilkę po czym stwierdził, że nie jest jak Windows :D

    BTW. polecam tekst:
    http://czyte(...)windows/

    Może nie jest dla "doświadczonych w Windows", ale na pewno się bardziej od Windows nada się dla nowicjuszy w obsłudze komputera. Mam na studiach... i to jeszcze informatycznych, kolegę, który w OpenOffice zapisywał zawsze w formacie *.doc - uzasadniając, że robi tak aby zachować większą kompatybilność... Cóż... dla takich już nie ma ratunku :D - niewiedza na te tematy poważnie może wpłynąć na późniejsze użytkowanie. Kolega robił diagramy w Wordzie, potem aby na projekt oddać musiał wydrukować, oczywiście zapisał w doc, i całe się rozjechało w punkcie drukowania na uczelni. Chociaż jaby wyeksportował do PDF to by go uchroniło przed potrzebą spieszenia się do kolegi z tą samą wersją Office tuż przed obroną projektu.... Nie wiem jak w ostatnich wersjach Worda, ale chyba w 2007 jeszcze nie było przycisku eksportu do PDF, trzeba tam coś doinstalowywać, żeby "drukować do PDF".

    06-09-2009, 10:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy