
też mi król na leczenie którego koledzy muszą zbierać pieniądze.
gość może być doskonałym przykładem na to jak działa przemysł rozrywkowy. dorwali talencik, wypromowali, zarobili, porzucili...
facet kopnie w szpitalu w kalendarz, jego rodzina będzie przymierać głodem a last.fm (tak dla przykładu) będzie dalej zarabiać na jego utworach.
to nie piractwo jest problemem tylko sam przemysł rozrywkowy. piractwo jest złotym lekiem na ten cały syf.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.