Jest bardziej "elegancki" sposób. Wystarczy zainstalować dodatek "Nightly Tester Tools" i przy jego pomocy uruchomić "niekompatybilne" dodatki. Obecnie używam FF 3.7 i nie mam problemów z dodatkami.
Tak coś czułem czytając ten news że ktoś zacznie się na ten temat wymądrzać :D
http://pl.wi(...)_zasypiać_gruszek_w_popiele

W rozszerzeniach określona jest minimalna kompatybilna/wymagana wersja przeglądarki (bardzo często 1.5) i maksymalna.
Można to łatwo zmienić, albo modyfikując te wartości (np. z 3.0b2 na 3.5.*) albo całkiem wyłączając sprawdzanie kompatybilności w konfiguracji przeglądarki.
Wówczas można się przekonać czy problemem było/jest tylko to ograniczenie, czy też rozszerzenie rzeczywiście jest niekompatybilne i działa nieprawidłowo w nowej wersji przeglądarki lub wcale.

Co to za system pluginow, że przestają działać w każdej kolejnej wersji przeglądarki? Czy oni nie potrafią pracować na interfejsach?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.