Nie zapomniałeś czasem o wadach fabrycznych samochodów, skutkujących pożarami? Pod koniec ubiegłego wieku było trochę takich przypadków.
Nikt przesadnego larum nie podnosił.
Zacznijmy od tego ze:
"The family contacted Apple to get a refund for the faulty hardware"
co znaczy ze nie chcieli żadnego odszkodowania a tylko zwrot kasy za szmelc jakim się urządzenie stało.
Co do apple to nie chodzi o to ze wybuchło (no o to może troszkę ale jak produkują w Chinach to co się dziwić?) ale o to że palą głupa. Ktoś wyżej napisał ze to jeden przypadek na ileś tam milionów.
Po pierwsze to nie prawda, było tego więcej: http://kopal(...)168.html
Po drugie pewnie pewna ilość użytkowników pomyślała tak samo czyli ze "1 na ileś i akurat mój to jest pech" i wywaliła ipoda do śmieci i poszła po następnego do sklepu.
Po trzecie nie wiadomo ile eksplozji w ten sposób udało się utajnić co podważa wiarygodność firmy.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.