W samym systemie pewnie nie będzie nic rewolucyjnego - jakiś okrojony manager okien i przeglądarka. Ale jego premiera może przyczynić się do zwiększenia dostępności komputerów (nie koniecznie przenośnych!) opartych na ARMach. A mnóstwo ludzi w tej chwili nie potrzebuje nastawionych przede wszystkim na wydajność x86, wystarczyłby im w zupełności ARM, za to nieduży, cichy i oszczędny (a po upowszechnieniu - tani)

@aaa: jak dla mnie windows to okrojony manager okien.
ale zgadzam się rewolucji na pewno nie będzie. takich "prostych" dystrybucji z jajkiem linuxa, z okienkami opartymi o kolejną odmianę *box'a są dziś... może nawet setki tysięcy.
google robi sobie zwyczajnie reklamę: zamiast idiotycznego spotu w tv albo banera przy drodze (o który można się rozwalić) zapodadzą ludkom os'a :)
dobry bajer :)
~rswrc: buhahaha "Cloud and gOS are not affiliated with Google or their partners."
przeczytaj sobie dokładnie co jest napisane na tamtej stronie. To jest tylko przerobione Ubuntu!
Kto im każe pisać kernel i wszystko wokół od nowa? Podałem gOS jako przykład jak system google może wyglądać.
I tutaj cala madrosc tkwi.
Google wali z grubej rury bazujac na tym co do tej pory osiagnela. Wydaje sie ze to nie jest pomysl z przed miesiaca czy nawet roku. To dlugoplanowa polityka firmy ktora powoli bedzie unifikowac swoje produkty w zgrabnie dzialajaca calosc.

Pozytywna wiadomość, że ktoś z grubą kasą przyczyni się do promocji i dalszego rozwoju Linuksa :)

heh, zabawane - Micosoft próbuje wbić się na rynek wyszukiwarek, to od razu Google ripostuje ze systemem operacyjnym.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.