Dobry pomysł wyeliminować człowieka tam gdzie się da, oby Ci się nie sprawdziło, bo odwrotu nie będzie. W Japonii trwają badania nad coraz bardziej zaawansowanymi robotami wyposażonymi w sztuczną inteligencję. Oczywiście wszystko w służbie człowiekowi:). Wyobrażasz sobie robota pokojówkę, która po przeanalizowaniu Twoich zwyczajów stwierdza, że jesteś bałaganiarzem, a sprzątanie po Tobie każdego dnia jest wbrew logice, bo np. roboty nie śmiecą. Robot przekonuje Cię przy pomocy mocnych argumentów, że od dziś albo układasz rzeczy, albo od razu Cię wyeliminuje jako najsłabsze ogniwo. Jeśli roboty będą miały zdolność projektowania i budowania innych maszyn, to po co mają pomagać Nam w produkcji żywności, przecież im wystarczy doładowanie akumulatora, więc skoro będą inteligentne samowystarczalne mogą uznać, że lepiej wybudować fabrykę, lub generator. Samochód z nawigacją, super ale wystarczy, przy prędkości 100 km nad urwiskiem, zawiesi się system, lub cyberprzestępcy znajdą lukę w oprogramowaniu, (a podobno przy projektowaniu tych systemów nie uwzględniono ryzyka ataku, firewall lub AV, nie zadziała komputer pokładowy zablokuje zamki w drzwiach, a samochodzik wywiezie Cię do najbliższego lasu, a tam już będą czekać panowie od brudnej roboty, którzy dogadali się z cyberprzestępcami poprzez stronę umieszczoną na ukrytym serwerze. I co to może wina kierowcy.
Z tymi chipami na opakowaniach leków to ja też nie rozumiem jakby to miało działać przecież każdy producent nadaje lekowi inną nazwę handlową, nawet jeśli mają identyczny składnik główny. Ciekawe czy każdy chip miałby bazę wszystkich leków krajowych i zagranicznych. Mnie np. niepotrzebny jest internet w lodówce,teoretycznie wmówią nam że po to aby zamówić brakujące produkty. Tradycyjne lodówki zostaną wycofane, bo każdy będzie chciał być trendy. A potem jak to ktoś napisał na innym portalu "jogurt rozsyła spam":)A poważnie po odpowiednim zdalnym zmodyfikowaniu przez cyberprzestępców lodówka "złoży" zamówienie na kawior zamiast na dżem, lub w sklepie w Chinach. Zgadnij kto zapłaci za te zakupy.Jak masz skuteczny pomysł na wyeliminowanie obecnych zagrożeń związanych z Internetem to się pochwal, chyba że ujawnisz temu kto więcej zapłaci. Internet w założeniu miał ułatwiać komunikację. Jak zakładałem internet to myślałem, że na wirusy narażeni są tylko Ci co korzystają z nielegalnego softu. Trojan Gumblar przekonał mnie że nie. A dziś nie ma tygodnia bym nie czytał, że w sofcie którego używam nie ważne czy zamknięty czy GPL wykryto lukę. A szukając stron o muzyce trafiłem na taką która zawierała porno. Może kiedyś na tej domenie była muzyka, ale autor przestał płacić i stronę sprzedali byle komu.

@Gog: Ty się za wcześnie podłączyłeś :) najpierw odrób lekcje.
Widzisz alkeniu... problem w tym, że ci, którzy Cię inwigilują muszą najpierw sięgać poziomu tego, czym jesteś.. w przeciwnym razie inwigilacja jest bezprzedmiotowa, bo inwigilujący nie może zinterpretować otrzymanych danych.
Słowem, lepiej pracować nad sobą i mieć w poważaniu inwigilację i inwigilatorów.
Szczególnie, gdy nie planujesz kariery politycznej i nie zajmujesz się działalnością przestępczą. To niby co można o Tobie "wyinwigilować"?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.