
@cleen: może nie tyle przed zmianami co przed całkowitym upadkiem.
sądzę, że tzw. piractwo niewiele ma tu do rzeczy. to tylko pretekst.
problemem dla wytwórni jest także to, że w nawale muzyki i filmów z sieci nikt nie chce słuchać już chłamu który oferują za straszne pieniądze.
A co to ma do rzeczy? Gdyby wytwórnie nie były potrzebne, to artyści nie zabiegaliby o kontrakty z nimi.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.