Komentarze:

  • ~ales01

    W końcu seriale i teleturnieje nie będą finansowane z pieniędzy publicznych (one same na siebie będą musiały zarobić), a wspierane będą programy kulturalne, które przeważnie nie są dochodowe, a są właśnie "misją publiczną".

    26-05-2009, 10:44

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kenzo

    a to jest bardzo ciekawy nius - ciekawe co na to moja ciocia na gg mi powie - bo ona zawsze klęła na ten haracz :P

    24-05-2009, 16:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Prośba do zarządzających DI. Moglibyście przestać zmierzać w kierunku głównego nurtu mediów? Zaczynać tak jak wszyscy pisać "sensacyjnie". Rozmowa o ustawie ma sens jeśli będzie przyjęta (3 kroki legislacyjne), a tak za parę miesięcy człowiek już nie wie czy ta ustawa o której dyskutował to jest czy jej nie ma?
    Natomiast takie drobiazgi jak zakaz sprzedaży żarówek tradycyjnych, czy już zatwierdzony podatek na rzecz tzw. rządu światowego, czyli naprawdę wprowadzone zmiany nie są poruszane.

    23-05-2009, 08:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: ~Kabal]

    "będzie ...można obejrzeć coś poza papką serwowaną przez dzisiejszą popkulurę"
    Nie rozumiem co ma jedno do drugiego? Nie rozumiem dlaczego mam finansować (nie posiadając odbiornika TV tylko Internet) programy typu talkshow, "co robi dzisiaj Doda" i inne "ambitne" produkcje TVP. Ja chcę telewizji tematycznej np. TV Nauka, TV Gospodarka czy TV Rozrywka a nie wszystko do jednego worka. Za kanał tematyczny zapłacę bo będę go chciał oglądać, a nie bo mi to ustawa nakazuje.

    23-05-2009, 08:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kabal

    Nie rozumiem was. Tego czego potrzeba w mediach to nie kolejne sprywatyzowane kanały, ale właśnie telewizja gdzie można obejrzeć coś poza papką serwowaną przez dzisiejszą popkulurę.

    Mimo, że nie zawsze znajdzie się coś ciekawego to jednak wiele osób ogląda kanały telewizji publicznej. Powiem więcej, lubią oglądać filmy emitowane w ramach różnych cykli wieczornych i cieszą się, że nie są one przerywane reklamami.

    Sprywatyzowanie TVP oznaczałoby, że telewizja przestałaby być publiczna i powieliła by programy takich stacji jak TVN i Polsat. Zamiast interesujących dla niektórych osób programów pojawiłyby się programy dla wszystkich, czyli w zasadzie dla nikogo.

    Zmiany w prawie mają na celu dokładniejszą kontrolę wydatków telewizji, co w mojej ocenie ma sens. Do tej pory pieniądze po prostu szły na telewizję i nikt więcej się nimi nie interesował. Teraz telewizja będzie dokładniej rozliczana z programów jakie realizuje, a w razie niespełnienia oczekiwań pieniądze będą z danych cykli wycofywane.

    23-05-2009, 00:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy