Komentarze:

  • ~XXX men

    Bracia

    Zjednoczmy się przeciwko chciwości wielkich koncernów. Jeżeli setki z nas zaatakuja pseudo prawne nakazy wielkich chciwych wklascicieli będa oni bezradni. Tyranizujący zarządcy w internecie dzięki naszej woli mogo zostac zniszczeni.

    Bracia
    Pozostancie bezwzlednymi wojownikami prawdy i wolności

    W jedmości nas jest siła która zmieni rzeczywistość.

    Nastał czas revolty

    11-05-2009, 21:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kierchu

    Jedyna partia, na jaką warto głosować, PRZYSIĘGAM! W życiu nie głosowałem na żadną partię, choć od dawna mam głos, ale Partia Piratów to jedyna słuszna, która ma jakieś zaszczytne cele, a dopiero na drugim miejscu kariera zawodowa (i pieniądze). A nie typowi politycy, którzy chcą się nachapać tylko i jeszcze zaszkodzić obywatelom.

    21-04-2009, 19:32

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~PirateBayer

    Rozwiązanie jest proste, tak jak mówili twórcy TPB problem zniknie gdy monopoliści lub poszkodowani otworzą własne legalne witryny torrent wtedy będzie można sądzić serwis (czyli tych co niby umożliwiają piractwo) a nie kłócić się o jego zawartość, czyli w pewien sposób TPB pokazuje drogę zarobku Warner'owi czy Sony, niestety łatwiej jest zarabiać na tzw własności i prawach autorskich, niż zdławić problem w zarodku, to samo tyczy się serwisów hostingowych współpraca z wytwórnią i dzielone zyski bez emblematu warez, premium oznacza nagrodę za płatne korzystanie z usługi

    21-04-2009, 00:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Gdzie prawość
    [w odpowiedzi dla: ~Izaak]

    Panie - korzystając ze słownictwa weź się panie zastanów co za zgorzkniałe farmazony pan wypisujesz Pewnie stać panie takich jak ty na taki sprzęt i ceny muzyki to dla takiego to jak splunięcie komuś w twarz A biedni powietrza takim jak ty nie kradną?

    20-04-2009, 23:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Gdzie prawość
    [w odpowiedzi dla: ~Gdzie prawość]

    Właśnie do mnie dotarło dlaczego denerwują mnie prawa autorskie - popierają monopolizm firm produkujących oprogramowanie, filmów muzyki itp. Monopolizm polega na możliwości dyktowaniu ceny po wykupieniu praw autorskich lub w efekcie zatrudnienia pracowników i dorabiania się na ich dorobku intelektualnym znakując produkt zastrzeżonymi prawami autorskimi dla firmy. Uważam że wszyscy handlarze czyimś dorobkiem intelektualnym nie mogli być ustawowo jedynymi właścicielami praw przed wydaniem w formie elektronicznej lub innej czyjegoś dorobku intelektualnego. By taki produkt mógł być wydany prawa autorskie powinni posiadać minimum 3 handlarze bez ograniczenia liczby możliwych handlarzy z zapewnieniem możliwości ich dowolnego poszerzenia. Firma produkująca oprogramowanie, filmy, muzykę nie mogła by być ich wydawcą jeśli właściciel nie byłby w stanie udokumentować że zostały wytworzone bez udziału innych osób i innego dorobku intelektualnego - tj nie przeczytał w życiu żadnej książki, obejrzał filmu, nie korzystał z wiedzy zdobytej w szkole, nie słuchał muzyki, ponieważ domyślnie może dopuścić się nadużycia w stosunku do czyjejś własności intelektualnej bez jego wiedzy.

    20-04-2009, 23:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy