Zaproszeni zostali tylko ci przedstawiciele rynku, których Pan Andrzej Bartosiewicz lubi. Rzeczowej dyskusji tam nie będzie, tylko przyklaskiwanie szefowi NASK-u, którego większość nie akceptuje za politykę cenową i niejasności.
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.