Google też nie ma prawa. Co nie zmienia faktu, że nie włamuje się on na serwery rządowe.
@dave a widze ze ty w linuksie widzisz po prostu panaceum... Jesli dla ciebie linuks jest systemem na tyle bezpiecznym ze z poziomu administratora nie mozna nadac uprawnien to jestes idiota po prostu. Szpiegowane komputery byly szpiegowane elektronicznie ale juz infekowane byly poprzez osoby ktore do nich mialy dostep. Daruj sobie po prostu ty ignorancie.
Eh, wszyscy sie szpiegowali a dopiero jaks kanadyjska firma na to wpadla, genialne. No i rzeczywiscie, to mogli byc nawet rosjanie, powiem wiecej, to mogla byc nawet moja babcia. Napewno protokol i szyfr uzywany do przesylania danych byl tak swietny (i popularny, w koncu uzywano go wszedzie), ze po trafieniu na jeden wezel odrazu znalezli wszystkie.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.