Niektorzy z was chca aby paczka dotarla na czas bez wzgledu na okolicznosci. Ktos z was napisal, ze zamowil prezent 14grudnia. Pewnie liczyl, ze dostanie przesylke zanim kliknie "kup prezent". Niestety tak sie nie da. Wiekszosc z was zwleka z zamowieniem prezentow do ostatniej chwili. W okresie swiatecznym PP ma 10 razy wiecej paczek oraz listow i musi je doreczyc na czas, majac taki sam naklad ludzi co zawsze. PP caly czas poszukuje nowych pracownikow (kurierow listonoszy). Problem w tym, ze nie kazdy chce pracowac. Przez to co miesiac ktos rezygnuja z pracy i trzeba zatrudnic nowych pracownikow.
Bez znaczenia kto bedzie wam doreczal paczke bedziecie nazekac, ze nie dotarla ona w ciagu 1 dnia, gdy zamowicie ja dzien przed wigilia...
Jestesmy trudnym narodem, zbyt duzo wymagamy od innych nie dajac nic z siebie.
@sześć, za to Ty jesteś mądry bo skoro lecą sobie w kulki to jest polska i jest dobrze tak ? Posłuchaj samego siebie.
Ja już korzystam tylko z firm kurierskich. Wybaczcie ale paczka ze stanów przyszła do mnie szybciej jak z miejscowości 200km ode mnie za pośrednictwem poczty polskiej.
Co z tego że zapłacę "grosze" na poczcie skoro na paczkę poczekam 2 tygodnie gdzie kurier przyniesie mi ją w ciągu 1-2 dni i jeszcze zadzwoni jak mnie nie ma i zapyta gdzie zostawić.
Moja rada, znajdźcie sobie firmę kurierską do której będziecie mieli zaufanie (ja taką mam) i korzystajcie. Co z tego że odrobinę drożej skoro jest bezstresowo ? a PP niech sobie zdycha. Mierzi mnie tylko że mają monopol na listy do iluś tam gramów. Przez to w domu mam chyba z 10 metalowych płytek małych które wrzucam w kopertę. Nawet swoje imię, nazwisko i e-mail sobie na nich wygrawerowałem :-D
głupi jesteś, ten kraj to POLSKA i tu tak zawsze było, ale będzie lepiej jak tylko oszołomy z tąd wyjadą
Dlatego czekam, aż paczki w Kaczolandzie powszechnie doręczać będzie Deutsche Post :>
14 grudnia kupiłem prezent w sklepie internetowym pod choinkę, nadany paczką priorytetową z DC 15 grudnia. Dotarła do mnie 4 stycznia - po zawodach jak na prezent gwiazdkowy. W efekcie musiałem wstawić go na Allegro i sprzedać ze stratą. Efekt PP - opłacone 2 paczki priorytetowe po 10 zł każda, brak zamierzonego prezentu i nerwowe szukanie go w wigilię na miejscu, strata czasu i pieniędzy na wystawienie na Allegro. A PP zadowolona bo kasuje za 2 paczki. Najlepsze jest to, że przed świętami tak im się nie chciało nic robić że nie doręczyli nawet awiza, awizowali dopiero w styczniu jako drugie i też antydatowane o 5 dni - przez okno widziałem jak listonosz wkładał podobno drugie awizo i to antydatowane 5 dni.
Specjalnie w wigilię byłem w sortowni na poczcie głównej i tam po porostu nikt nic nie wiedział - nie mają monitoringu paczek, tymczasem paczka leżała u nich od 20 grudnia tylko nikomu nie chciało się jej rozwieźć bo przed świętami mieli za dużo roboty.
Czekam na Deutsche Post.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.