Komentarze

do: Windows 7 beta już jutro

Komentarze:

  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Powodzenia z tym używaniem bety systemu operacyjnego... Ekhm, wydawało się, że ktoś wspominał żeby do tego W7b1 instalować jakiegoś hotfixa, bo inaczej MP3ki się biorą i zjadają... ;)

    14-01-2009, 01:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Netti

    ale mozesz sie obawiac ze ci haker wejdzie do komputerka;)

    13-01-2009, 21:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Hektor

    Już ta wersja jest dostępna dla wszystkich legalnie – i bardzo dobrze, na to czekałem, aby nie musieć używać pirackiej bety, która btw była jakaś zjechana. A teraz to nie dość że mam oryginalny system (co z tego że w wersji beta) to nie muszę się obawiac jak mi policja wejdzie do akademika :)

    13-01-2009, 14:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Netti

    owszem.... jednakże jeśliby MS stworzyl system ktory niepotrzebuje czestej reinstalacji tak jak czesto sie zdarzalo ze starszymi windowsami niebyloby problemu... ale i win XP przy dobrej konserwacji potrafi chodzic jak złoto nawet przez 2 lata , grunt to nie zaśmiecac systemu byle czym... odpowiedni antywirus (ja używam Kaspersky Internet Security 2009) i sie spisuje bardzo dobrze... raz w tygodniu defragmentacja i za kazdym razem po usunięciu z kompa wiecej niz 2-3 GB danych. Dbajmy o nasz system a on zadba o nas.

    Ale musze sie zgodzic ze programisci MS nie toleruja innych systemow dlatego nie pozostaje nam nic innego jak zainstalowac najpierw windowsa a dopiero potem ubuntu, openSUSE czy mandriva lub co innego ktos woli:)

    13-01-2009, 13:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~dariuszp

    Nom, jeżeli odzyskasz gruba bo oczywiście system MS nie toleruje innych systemów operacyjnych. Doszło do tego że mam zgrane płytki na których mam backup Ubuntu (mam na nim tyle aplikacji że troszkę mu się przytyło) a na pierwszej z nich prosty skrypt który za komendą ./stupidWindows w konsoli odzyska mi gruba.
    Niestety system Windows był u mnie reinstalowany kilka razy a Ubuntu odkąd zainstalowałem, przechodził wiele poprawek, przeinaczeń i aktualizacji na kolejną wersję i nadal chodzi jak złoto.

    Co sprowadza się do jednej rzeczy, skoro Windows 7 ma być taki dobry, to niech nie nadpisuje obszaru rozruchowego. Bo wtedy po instalacji wszystko co muszę zrobić to odpalić ubuntu i dopisać Windowsa do listy.

    13-01-2009, 10:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy