Cóż, w artykule jak w dobrym horrorze - zaczęło się od trzęsienia ziemu, potem było coraz straszniej ;). Autorkę artykułu zachęcam do udowodnienia twierdzenia "Telekomunikacja Polska już od kilku miesięcy uniemożliwia swoim klientom dostęp do niektórych serwerów IRC", wszystkich ekspertów zajmujących się zawodowo tematyką bezpieczeństwa w sieci do nieustannego zgłębiania tejże tematyki i wymiany doświadczeń. Na przynajmniej jednej ogólnodostępnej liście dyskusyjnej (niestety nie wymienionej w artykule) toczy się od dłuższego czasu dość merytoryczna dyskusja; w tym miejscu niestety nie mam możliwości powtórzenia wszystkich wyjaśnień.
No wreszcie dokładna i precyzyjna odpowiedź prawna, ze swej strony dodam, że podstawą działań TP jest również ustawa o płodozmianie buraków oraz karta narodów zjednoczonych ;-)
Ze strony cert.tp.pl
Blokowanie ruchu z komputerów, które stanowią duże zagrożenie dla klientów sieci TP wprowadzono zgodnie z regulaminami usług dostępu do internetu oraz w ramach uregulowań prawnych takich jak ustawa z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (Dz.U. Nr 171, poz. 1800 ze zm.) czy ustawa z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. Nr 96, poz. 959 ze zm.), które mówią o zakazie przesyłania informacji niezamówionych.
mam mala siec, w swoim czasie byl wysyp trojanow od spamu wlasnie i zabijali mi upload na amen (ile mialem tyle pchali)
rozwiazanie jest proste i leczy spamerow szybko: wystarczy ograniczyc ilosc synchronizacji smtp do np 4 na minute dla danego adresu ip, kazdy normalny czlowiek bedzie mogl spokojnie wyslac i odebrac poczte, za to spamerzy beda mogli dokonac tylko 4 polaczen na minute
u mnie w sieci zadzialalo to pieknie i juz po kilku dniach widzialem duuuzy spadek ilosci spamu z zarazonych kompow a po jakims czasie spamerzy dali sobie spokoj calkiem
tepsa moglaby zrobic to samo, trudne to to nie jest :)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.