Kilka sprostowań:
1. oprogramowanie w programie BizSpark jest dostępne na licencji wieczystej (po zakończeniu udziału w programie posiadane licencje są naszą własnością)
2. Po zakończeniu programu płacimy 100 dolarów.
3. Oprogramowanie jest udostępnianie TYLKO I WYŁĄCZNIE do tworzenia własnych rozwiązań (nie można pisać oprogramowania, do którego sprzedajemy prawa majątkowe tzw "pisanie pod klucz", w przypadku OSów można je używać również tylko do tworzenia softu)
4. W Polsce próg przychodów wynosi nie 1mln dolarów, ale 500tys. dolarów (patrz regulamin programu)

Ja już korzystam z podobnego programu Microsoftu, konkretnie z MSDN AA. Darmowe licencje za programy (w tym Windows, Visual Studio, Access) na czas studiów.
Wkrótce studia się kończą i będzie trzeba sobie przypomnieć Linuksa :P
Co do tego programu, no cóż, dostępne oprogramowanie większości przeciętnych firm się nie przyda.
a ja uważam że to krok w dobrym kierunku. oczywiście że chodzi o to żeby póżniej kupic licencje ale jeśli nowa firma i tak planuje używać narzędzi od Microsoftu to będzie jej łatwiej jeśli nie będzie musiała od razu wykładać kasy za licencje więc korzyść będzie obustronna. owszem licencja kosztuje ale activedorectory albo .netu tez się nie wziął z kosmosu tylko został opracowany przez ludzi którym ktoś zapłacił za ich pracę.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.