
Nie zgadzam się z ostatnim zdaniem tego artykułu. Nie powinniśmy być bierni wobec takich wiadomości. Może nie wzywajmy od razu elitarnej jednostki komandosów, ale przykładowo przestrzeżmy znajomych.
A hasła smsowe to świetna sprawa. Przerzuciłem się na nie ze standardowy przy pierwszej okazji. Jedyną niedogodnością może być tu kradzież/zgubienie telefonu albo rozładowane baterii, ale to skrajnie rzadkie sytuacje ;-)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.