Komentarze:

  • ~Michał

    odkopuję

    wprowadzenie zdrowej konkurencji mogłoby uratować PP przed bankructwem,ale nie, po co, lepiej chronić kolejnego molocha bo pare gości musi znaleźć ciepłe posadki. jak za komuny

    23-01-2009, 21:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Cardill
    m
    Użytkownik DI Cardill (922)
    [w odpowiedzi dla: gotar]

    Takie właśnie są obowiązki operatora narodowego. No i również stąd są też prawa do dotacji i innych pomocy.


    A mi dzisiaj zniknęły skrzynki pocztowe i ani myślą chyba postawić nowych. Chamstwo!

    29-08-2008, 16:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • gotar
    m
    Użytkownik DI gotar (243)
    [w odpowiedzi dla: ~pengos]

    W tym właśnie rzecz, że poza PP _nikt_ nie obsługuje miejsc nieopłacalnych, natomiast PP ma taki obowiązek i stąd preferencje.
    Sytuacja analogiczna jak z TP - telefony muszą robic wszędzie, a jak się nie opłaca, to dostają kasę z budżetu.

    29-08-2008, 13:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • gotar
    m
    Użytkownik DI gotar (243)
    [w odpowiedzi dla: ~sw3]

    Jeśli obszary 'nieopłacalne' nie będą dotowane, to nie będą obsługiwane. Bardzo dobre miejsce do ukrycia się przed sądem i urzędami.

    29-08-2008, 13:51

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Aldis

    Co do PP - sprywatyzować, uwolnić rynek i po kłopocie. Kiedyś mieliśmy - większość z Was pewnie nie pamięta - taki twór jak Poczta Polska Telegraf i Telefon...
    Wydzielono PP i TP, rynek telekomunikacyjny uwolniono w wielkich bólach, i teraz jakoś nie słychać ogólnonarodowego narzekania na tego typu usługi. Telefon i internet można mieć od ręki i tanio. Nie podoba mi się jeden operator to mam do wyboru jeszcze kilku (a nawet kilkunastu) innych.
    W kwestii TP to tylko oddzieliłbym - podobnie jak w przypadku PKP - infrastrukturę od usług. Usługi niech się żywią same, a na utrzymanie infrastruktury niech się łożą wszyscy, którzy są zainteresowani jej wykorzystaniem, a kontrolę nad nią niech sprawuje państwo.

    A wracając do tematu PP - tu nie ma problemu infrastruktury, więc po prostu należy sprzedać i niech działają w warunkach wolnego rynku - może wtedy priorytet przyjdzie do mnie w GWARANTOWANYM czasie.

    Pojawił sie też temat dotacji Państwa dla usług "misyjnych" - dla wszystkich, którzy będą zainteresowani ich serwowaniem - wszak nie można zapominać, że jednak są takie miejsca, do których nigdy nikomu nie będzie się opłacało dojechać (dowód: spróbujcie coś wysłać kurierem do Końskowoli, Chrząchowa czy innych miejsc zapomnianych przez Boga i ludzi )

    28-08-2008, 10:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy