
Kiedy będzie darmowa komunikacja miejska? Ja nie muszę jeździć samochodem.
Kiedy zaczną rozdawać bułki? Ja nie muszę jeść marcepanów, wystarczy mi taka darmowa bułka z gminy.
Kiedy zaprzestaną pobierania podatku od gruntu?
Kiedy znikną opłaty za parkowanie?
Takie przykłady można mnożyć, a prawda pozostaje i tak jedna - jak coś jest za darmo, to JA za to płacę. Jak ktoś ma laptopa, to może korzystać z sieci komórkowych, więc pomysł jest niczym innym, niż próbą przekupienia mieszkańców, bo nie ma ŻADNEGO uzasadnienia, aby prowadzić działalność skierowaną to tej BOGATSZEJ części społeczeństwa.
@bbc:
- WiFi legalnie pociągniesz na 5G na ok. 20km (anteny 27dBi, moce ustawione na 5dBm), na 2.4 teorytycznie na 10km, ale w praktyce nie ma sensu robić większych komórek niż 1-1,5 km, jako ostatnia mila jest ok,
- natomiast WiMax to taka wtopa... ALBO 50 Mbps, albo 50 km ALBO brak widoczności optycznej - działa tylko jedna rzecz ;) A opóźnienia ogromne, netia w to wdepneła i przeklinają na to jak na mało co (oczywiście nieoficjalnie, bo muszą oficjalnie się uśmiechać ;)) A sprzęt do WiFi to jakieś 250 - 350 zł za pojedyńcze CPE, więc do przeżycia. Zwykle te koszty w większości ponosi operator.
- ukształtowanie terenu to już rzeczywiście problem: zarówno w pagórkowatym terenie ciężko stosować sieci kablowe (koszt budowy kanalizacji) jak i bezprzewodowych bo, powinien występować LOS (Line Of Sight)
1) Wifi odpada legalnie male zasiegi i kiepska wydajnosc.
2) Wimax kto o zdrowych zmyslach zasponsoruje sprzet kliencki w cenie ok 2kzl? za ta cene mozna miec net przez kilka ladnych lat.
3) Jest duzo miejsc gdzie nie ma netu ale tam nie mozna dociagnac bo duze odleglosci(legalnie i tanio nie da sie) zle uksztaltowanie terenu.
4) Na sam szkielet wimax dalej za drogi zwlaszcza ze jego wydajnosc jest kiepska na wieksze odleglosci w stosunku do oczekiwan i rosnacego zapotrzebowania na pasmo.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.