@Podpis
Hehe...Ty naprawdę uwierzyłeś,że skoro coś tworzysz,to już Ci się wszystko ustawowo z urzędu należy - i odpowiedni udział w rynku i ustawowe wynagrodzenie co najmniej na poziomie średniej poselskiej bo jak nie ,to inni (szczególnie Ci parszywcy od OS co to wszystko Panie gnidy za darmo dają)zabijają Twoją Kreatywną Inicjatywę?.Ile masz lat,że w bajki wierzysz ? Nie wiem,co bierzesz,ale nie bądź żyła: podziel się :))
I pamiętaj: gotując w domu ZABIJASZ rodzimy przemysł restauratorski !!!!!
@krefik
Obawiam się,że adresat Twoich słów może ich nie zrozumieć :)
@Piotr.
Święta racja.A rozumiesz znaczenie słów: "Kali zabić krowa.Dobrze.Kalemu zabić krowa.Źle".
Jak słusznie zauważył ~Robson, artykuł nie tyczy faktu użycia cracka innej grupy przez Ubi tylko faktu,że (podobno) walcząc z procederem piractwa sami je stosują - taka obłuda.
Jeszcze jedno:To,czy jest "legalnie" czy nie,zależy tylko od punktu siedzenia.Grupa uzbrojonych ludzi w zależności od komentującego kraju może być bojownikami walczącymi o wolność lub terrorystami.
Pozdrawiam normalnie myślących... zresztą resztę też
@podpis: podążając za Twoim tokiem rozumowania, jeśli w firmie stawiam 20 stanowisk komputerowych z np. Fedorką (która zastępuje mi windows vista, microsoft office, i kilka innych programów biurkowych) + 2xserwer www/database/voip, wdrażam otwarte oprogramowanie CRM i analityczne, zatrudniam jednego admina i jednego programistę żeby pilnowali tego bajzlu, to okradam na grube tysiące Microsoft, Oracle, ABBYY, IBM i dwie mniejsze polskie firmy tworzące oprogramowanie dedykowane?
Weź się puknij, idąc za ciosem, kiedy narysuję sobie w jakimś cadzie biurko pod komputer i idę do stolarza dwie ulice dalej żeby mi te biurko wystrugał, okradam Ikeę - być może zainspirowało mnie kiedyś biurko ich produkcji, w dodatku zabijam innowacyjność i dynamikę rynku - bo wiem, że ten stolarz i tak się nie rozwinie, nie będzie innowacyjny, tylko będzie robił stoły, biurka i szafy na zamówienie, razem z dwoma pomocnikami, bo powiększać działalności mu się nie chce - "za dużo stresów, panie, za dużo papiórów".
Open Source to nie tylko cena - dzięki Open Source, jeśli producent oprogramowania którego używam stwierdzi że zamiast 700pln/stanowisko/rok będzie miał ochotę policzyć 3500/stanowisko/rok, będę mógł go olać, i zatrudnić programistów którzy będą poprawiali i dostosowywali oprogramowanie do moich potrzeb na bieżąco - odpada czynnik vendor lock-in, który zmusiłby mnie do płacenia arbitralnie zwiększonej 5x ceny albo szukania nowego rozwiązania, wdrażania go, szkoleń, etc.
No ale najwyraźniej uważasz, że vendor lock-in jest pozytywny i zwiększa konkurencyjność narynku.
Ej panowie...
Alone in the dark wydało Atari a nie ubisoft to raz, dwa że gra wcale nie ssie moim zdaniem ale nie o to chodzi. Atari nie ubisoft.
Nie ma co psioczyć na całą firmę, której pracownik z lenistwa wykorzystał coś innego. Zrobili to trochę niedyskretnie, ale summa summarum obuplikowali swój kod, hacker poprostu się im za darmo przysłużył - dobrowolnie.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.