Tylko co z tego? Kto tego będzie używał? Do jakich zastosowań? Siłą systemu nie jest jego wielkość (mam na myśli to jak jest dobry) tylko mnogość aplikacji. Dlatego m.in. windows jest tak popularny - bo można na nim uruchomić miliony aplikacji. Nie zrozumcie mnie źle - ja też miałem amigę, też byłem nią zafascynowany, uruchamiam czasami emulator i pykam w stare gierki. Ale jeśli nawet najlepszy system na świecie będzie miał kiepskie wsparcie - to jest to wtedy sztuka dla sztuki.
Pierwszy Workbench 1.1 to był z Amigą 500.
Z Amigą 600 był Worbench 2.1, którą też miałem.
W 1993 roku ukazała się Amiga 1200 z Worbenchem 3.1. Na uwczesne czasy to była maszynka. Wtedy to tylko Aplle i Amiga miały graficzny inerfejs uzytkownka.
Czyli po 15 latach pojawia się nowy system operacyjny.

Ciekawe. Nie miałem okazji pracować na nowych Amigach, ale pierwszego Workbencha z A600, którą to notabene posiadam po dziś dzień, wspominam z rozrzewnieniem. :)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.