Moim zdaniem ma to związek też z tym, że firmy nie są zainteresowane nowinkami i bajerami. Firmy kupują coś co ma działać i spełniać swoje zadanie dlatego można tam spotkać nawet Windowsy 2000 a użytkownik domowy kupuje wiele bajerów spójrzcie na iPhone'a dodali tylko 3g, GPS i powiedzieli, że będzie można instalować aplikacje to już ludzie czekają tydzień pod sklepem. Tu widać różnice użytkownicy domowi dają więcej kasy tylko dlatego by mieć nikomu nie potrzebne funkcje.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.