uprzejmie prosze o wypelnienie krotkiej ankiety dotyczacej prepaid, doslownie 4 pytania.. wyniki potrzebuje do pracy magisterskiej: http://glan.lap.pl/kasia/
Dlaczego muszę przedzierać się przez gąszcz bełkotliwych cenników? Chciałbym płacić i wiedzieć za co płacę. Operatorzy robią zamieszanie z bonusami, punktami i innymi pierdołami. To wszystko przypomina mi komuchowe deputaty. Tkwię z dwoma numerami w erze od 97 roku jako abonament i z jednym w mixie, który chcę przepisać na abonament a era mówi, że nie można tego zrobić bo nie. Bo tak była przygotowana jakieś 4 lata temu oferta mixa. Cztery lata dla telefonii mobilnej to prawdziwa era a ci tkwią w tych archaicznych postanowieniach. Przez ich debilny upór zrezygnować muszę i przeniosę tego mixa do orangutana. Mam wybór! Co?
Przełomu nie będzie. Wystarczy spojrzec np na nową ofertę Orange Go. Nie dosc ze malejąca taryfa to teraz jeszcze dołożyli darmowe rozmowy z wybranym numerem i to tylko za samo doładowanie konta np za 50 PLN masz przez 30 dni 1200 minut do tego numeru!
no i jeszcze dorzucili mały bonus w postaci 10 pln co miesiąc. tak więc ludzie nie dajcie się zrobic w marsa ;)
To rozwiazanie jest dosc popularne np. w Anglii. U nas, jak zauwazyl taktak, bardziej popularna jest inna forma wymuszania wplat, czyli patent na "waznosc konta". Nowoscia jest raczej tom ze w Snickers Mobile najwyrazniej wystepuja obydwie metody naraz :O - patrz strona https://sbs.y(...)e.action - przy kwotach zasilen podany jest czas waznosci konta...
Co do kwestii, czy takie cos jest prepaidem, czy nie, to jestem bardziej sklonny nazwac prepaidem takie rozwiazanie niz wynalazki w rodzaju MixPlus i Era Mix, ktore - mimo szumnego nazywania prepaidem - sa po prostu abonamentem, tylko oplacanym w innej formie.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.