"Założyciel Microsoftu uważa, że nowoczesna gospodarka, wymagająca szybkiej i pełnej wymiany informacji, wymusi zmiany w krajach stosujących obecnie cenzurę online"
Przykładem tej pełnej wymiany informacji jest oczywiście Microsoft hehehe
Dwulicowy facet jak nic... Wszystko pod publiczkę...
@... "Jak nazwać firmę która tak postępuje ???"
Każda firma naturalnie dąży do maksymalizacji zysku. Pojawił się popyt na takie rozwiązania -- pojawiła sie podaż.
Gates zdobył się na szczerość i powiedział, co myśli o skuteczności narzędzi do cenzurowania Internetu. Jakikolwiek menedżer firmy raczej pochwalałby cenzurę i oczywiście polecał narzędzia firmy, którą reprezentuje.
Nie, nie bronię Gatesa, chociaż imponuje mi on. Potęga Microsoftu to jeszcze jeden przykład tego, jak wielkie pieniądze można zdobyć, wykorzystując niewiedzę i ignorancję ludzi.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.