Komentarze:

  • ~sss3

    Ten pomysł z "pilotem" jest dobry. Można by go wprowadzić na wieksza skalę jako zabezpieczenie antykradzieżowe. Żeby ukradzionego telefonu nie dało się uruchomić. Trzebaby to tylko trochę zmodyfikować bo gdyby telefon musiał byc stale w zasięgu pilota, to po prostu bandyci żądaliby oddawania telefonu razem z pilotem. Byłoby to zabezpieczenie tylko przed kieszonkowcami. Ale gdyby takie urządzenie musiało być podłączone do telefonu (lub znaleźć się w pobliżu) np. raz dziennie lub co kilka dni to możnaby je trzymać w domu a przy sobie mieć tylko telefon. Wtedy telefon przestawałby działać do kilku dni po kradzieży. Tylko jak zrobić taki system żeby się go nie dało złamać...

    11-12-2007, 14:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~edmun

    Taa. zacznie świecić i robić hałas. Zanim mail dotrze do rodzica i ten odnajdzie za pomocą współrzędnych geograficznych gdzie znajduje się dziecko, to napastnik zabije dzieciaka za samo bycie "niedyskretnym" podczas obrabunku.

    11-12-2007, 12:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~zyga

    w koncu jakies powazne zastosowanie nowoczesnych technologii

    11-12-2007, 10:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Ping

    Alarm o natężeniu 100dB?? Toż to przecież dziecko ogłuchnie, a pozostali ludzie uciekną, zamiast pomagać...

    11-12-2007, 10:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy