Przedsiębiorstwa działające na takiej zasadzie są coraz popularniejsze. Udział w procesie biorą po prostu ludzie. W pewnym sensie można by dać popisek "P2P" także serwisom aukcyjnym.
Gdyby zastąpić koncerny takimi instytucjami, to "problem piractwa" nie byłby "problemem" :D
No, ale póki co, to mamy wielkie molochy traktujące społeczeństwo jak przestępców/żywe drzewka z pieniędzmi.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.