Ja używam przede wszystkim 3 skrzynek (w tym jedną wyłącznie do spraw służbowych). Ale posiadam więcej i to głównie przez różne potrale, które na siłę wmuszają posiadanie skrzynek. Żeby pograć sobie w snookera na wp i mieć ranking trzeba mieć skrzynkę, żeby pograć w wirtualną giełdę na onecie też trzeba mieć konto. Takich przykładów można mnożyć. Dlatego dla własnego spokoju mam na każdym większym portalu po jednej skrzynce, a do normalnej pracy gmaila i jednego konta na o2 (do tego firmowe w sprawach służbowych).
Co do newletterów to odchodzę już od tego (został tylko durex ;> ) na rzecz RSS-ów. Denerwuje mnie tylko, że czasami fragmenty wiadmomości są za krótkie. Ja rozumiem, że potrale chcą zarabiać na reklamach itp i dlatego pewnie nie przesyłają pełnej wiadmości przez RSS (jak to jest np. w niektórych blogach), ale niech chociaż znajdą się tam jakieś dwa - trzy konkretne zdania, po których wiem o co chodzi w całym artykule i mogę wybrać, czy wejść i przeczytać wszystko, czy też usunąć wiadomość.
Pozdrawiam wszystkich...

Ja i tak mam więcej niż 5 skrzynek a z najważniejszych wszystko i tak leci mi do jendej powered by Google ;) nie trzeba pamiętać o tamtych skrzynkach, wszystko jest w jednym miejscu.
@cytat: jest sens i logika: większość badanych (63%) może składać się z kilku grup, które otrzymują np. od 10-15 emaili dziennie (np. 27%), od 16-20 (np. 23%) i powyżej 20 (np. 13%), czyli 27%+23%+13%=63%, co odnosi się do liczby osób, które otrzymują ponad 10 email dziennie (bez górnej granicy)
W badaniu zdefiniowano także grupę osób, które otrzymują od 4-10 emaili dziennie - zadeklarowało tak 30% respondentów. Jak wyraźnie widać jest to największa grupa osób wśród zdefiniowanych grup (podanych wyżej), która jednak nie stanowi większości :)
Wartości przy grupach są wzięte z sufitu, dla wyjaśnienia przykładu, ale realny stosunek widać w treści badania (link pod tekstem)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.