wcale mnie to nie dziwi. sam osobiscie kupilem 2 filmy na dvd i jedna gre, wczesniej sciagniete z sieci i 'przetestowane' ;P
nie wiem dlaczego, ale lubie miec oryginaly filmow, ktore mi sie podobaja. tak samo ma sie sprawa z ksiazkami. wszystkie harry pottery przeczytalem w sieci i mam tez wszystkie (procz ostatniej) ksiazki kupione pozniej ;P
@ nicor
z całym szacunkie, ale idiotyzmy opowiadasz. przecież od jakiegoś czasu są w necie dostępne ripy z wymienionych przez Ciebie formatów. ba, nawet nie tylko ripy, ale pełnowartościowe filmy ważące po 30 giga i więcej. widać, że nie masz pojęcia o czym mówisz.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.