
Tzn, mogą mnie oszukać, nie konto, i je wykorzystać, nie mnie :P Chociaż też...

Właściciel powinien także odpowiadać. Przecież jak pożyczę samochód pijakowi, liczę się z tym, że może on kogoś przejechać. Jak udostępniam komuś broń, liczę się z tym, że może kogoś zastrzelić. Jak użyczam konto bankowe, liczę się z tym, że mogą je oszukać lub wykorzystać do niecnych celów.
Udostępnienie konta w takim przypadku to zwykły współudział w przestępstwie.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.