
No cóż. Ja mieszkam pod Warszawą, telefon mam w Tele 2, (nie narzekam na nich i mam darmowe co się da). O wyłącznie komórce mogę zapomnieć bo tu jest "dołek telekomunikacyjny" i prawie żadna sieć nie ma tu zasięgu. - Żeby pogadać trzeba wyjść na ulicę, poza tym rozmawianie przez zwyczajną słuchawkę bez silnego nadajnika radiowego przy uchu zawsze będzie zdrowsze.

@kwiatu5: Bezpośredniej usługi na łączach Netii w moim regionie jeszcze nie ma. Jedynie na linii TPSA :) - wtedy mogę obniżyć abonament do 25 zł. Tylko jest jeden problem - umowa z Neo kończy mi się za rok, więc póki co jestem skazana na na TPSA. Ale tak jak pisałam wcześniej, może do tego czasu coś wyjdzie nowe, może bardziej korzystne.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.