Po przejęciu nauka.pl przez gg skończyły się darmowe newslettery z lekcjami języka angielskiego. Normalnie strach się bać, co jeszcze przejmą.
No i cóż z tego, że GG ma kiepski komunikator? Indywidualna sprawa, co kto chce używać. A samo istnienie tej spółki już indywidualne nie jest. Dobrze, że istnieje, daje zatrudnienie, generuje zysk, prowadzi ekspansję zagraniczną. Lepiej to dla gospodarki wychodzi, niż gdyby wszyscy używali otwartych programów. Filozofia, owszem, jest piękna, ale do garnka się jej nie włoży.

Nemo: Polemizowalbym. Zawsze mozna przyrzadzac potrawy wedlug otwartych przepisow ;)
A tak na serio, to to takie pieprzenie jak micro$oft sie chwalil ze otworzyl w Polsce oddzial, i ze warto kupowac jego produkty, to Polska na tym za robi, itd. Fakt, USA moze i maja z tego zysk, ale napewno nie Polska. Wiem GG jest polskie, ale czy naprawde zatrudnia tak wiele ludzi ? Raczej nie. A ze jest monopol, to tylko jedna firma na tym zarabia, a ze nie ma konkurencji, nie musi dbac o jakosc(a jaka jest, wszyscy widza), nie musi zatrudniac armii ludzi do helpdesku(bo i tak to ludzie uzywaja),aracvzej odwrotnie jest niz mowisz.
A na otwartosci nie da sie zarobic ? hmm...Mozilla Fundation, zamienila sie w Mozilla Corporation. Popatrzmy na skrzynki pocztowe w ktorych nie ma monopolu, poniewaz mozna zmeinic serwer w kazdej chwili i klienta do jej obslugi. Popatrzmy jak jakosc tego wzrosla, z paru MB, ciaglymi reklamammi i spamem, do Gmaila z 3GB, 0 spamu, 0 reklam. A dlaczego ? Wlasnie dzieki otwartosci, i konkurencji. A GG to jeszcze wieksze g*** niz pare lat temu, jeden wielki baner reklamowy, do tego klient uzywajacy IE, posiadajacy wszystkie jego luki, a codziennie prawie przez bramke dostaje jakis spam, a gg ma w to w dupie. A uzytkownicy nei moga przejsc na jabbera czy inny serwer (czy nawet komunikator legalnie) bo traca kontakt z innymi. I meijmy nadzieje ze gg zostanie wyparte przez otwarte serwery jabbera jak np GTalk Google, AQQv2, Spik (Wirtualna Polska), itd.
Molze GG to nie Microsot, ale nei wiem czy juz teraz nie powinien sie zajac tym urzad antyonopolowy(szczegolnie po ostatnich zmianiach regulaminu), nakaz puyblikowanie protokolu(moze otwarcie na inne serwery, czy legalizacja bramek), a juz napewno by kazdy mogl uzywac dowolnego klienta.
Tak, ja jestem za gospodarka wolnorynkowa, jednak jej wolnosc sie konczy tam gdzie powstaja monopole/kartele, i nawet w stanach jest to regulowane. Przypomnijamy sobie jak dzialal internet w czasach monopolu Tepsy(do dzis mamy najdrozszy internet w Europie), Poczta Polska, czy PKP.
Nie mowie zamknac, ale zmusic do wiekszej otwartosci.
Zgadza sie, na otwartości można zarobić i to niemałe pieniądze. Mnie jednak chodziło tylko o rynek reklamy. Nikt nie będzie używał programu open source z reklamami. ;)
Nazywanie GG monopolistą i porównywanie do TP, PKP czy Poczty jest chybione. W ich przypadku konkurencja po prostu nie istniała. GG konkurencje ma sporą w postaci polskich i światowych komunikatorów i protokołów. Problem tutaj leży moim zdaniem wyłącznie w ludziach. Większość użytkowników GG cechuje brak elastyczności, ciekawości czy chęci polepszenia jakości usług.
Co do Spółki, nadal uważam, że jej istnienie jest dobre. Na rynku każdy dba przede wszystkim o swoje zyski, a że użytkownicy nie rozumieją, że generując GG S.A. zyski sami narażają się na straty - trudni, ich wybór.

A tam ja wyłączam reklamy, niby nie przeszkadzają mi mocno, ale jeśli za każdym razem przy rozmowie mają pobierać się nowe bannery to wyłączam je by nie zajmowały łącza :)
GG Jest wtedy stabilniejsze ;p

tukal: Ale w ten sposob lamiesz nie tylko regulamin gadu-gadu, a takze prawo modyfikujac ich binarke
evil_core(Krzysiek K.): pokaż mi chociaż JEDEN lepszy od GG protokół, jedynym czynnikiem branym przeze mnie pod uwagę jest dostępność moich znajomych, znasz jakiś?
Konkurencja na rynku komunikatorów (programów) istnieje olbrzymia, czy to pod protokół GG np. Miranda, Tlen, Aqq, Konnekt...
Jednak sama sieć GG nie ma konkurencji bo dla większości ludzi liczy się to żeby pogadać ze znajomymi. Oni nie używają GG oni rozmawiają, tak samo jak większość osób nie korzysta z OSów tylko z oprogramowania na nich zainstalowanych, ma działać, tyle.
Co do urzędów antymonopolowych to jest idiotyzm!
ktos_tam__: napisałem już jaki mam podstawowy czynnik wpływający na ocenę: "ilu znajomych znajdę na tym protokole?". Znasz jakiś lepszy od GG? Bo ja nie, więc nie porównuj mnie do much jedzących [---]
Pewnie zaraz ktoś napisze "to zachęć do przejścia na inny!", a co ja jestem murzynem jakiś firm? Mam odwalać za nich robotę? Niech mnie cmokną!
Przy okazji, o tych walorach smakowych...
Co mi po tym że komunikator i protokół jest idealny skoro nie mam się z kim łączyć? Mam jedno kryterium, "ilu znajomych ma dany komunikator", szczerze mówiąc cieszę się (sic!) że GG ma monopol, przynajmniej nie muszę się pytać "a czego ty używasz?", bo znacząca większość znajomych, jeśli ma dostęp do internetu, to ma Gadu Gadu. Dzięki temu nie muszę sprawdzać 5 komunikatorów, a jeden.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.