Jak na moje nie przejdzie ta ustawa... wielkie firmy gier komputerowych na to nie pozwolą... Nasz "Pan Minister" ma chyba za mało do roboty, że ciągle wymyśla...
Panie... weź pan wyluzuj bo do końca kadencji roboty panu zabraknie!
Przypomniał mi się jeszcze pewien dowcip słowny : "Gier.. ty ch.. (Panie ministrze! Jasiu jest dyslektykiem)"
@Asdf
piszesz: "Uważam naszemu narodowi dyktują poglądy i mentalność wszelkiego rodzaju media". Tylko jest taka "droba" (taka "tyci-tyci") różnica. Gazetę możesz odłączyć, radio wyciszyć, telewizor wyłączyć, w przeglądarkę zamknąć. A pewien patron młodzieży wszechpolskiej majstruje sobie przy uchwałach i rozporządzeniach czy go słuchasz/oglądasz czy nie.
@asdf: ale to chyba rodzice powinni się zainteresować dziećmi (w co grają, na jakie strony wchodzą itd.), a nie liczyć na to, że państwo wyręczy ich w tym wprowadzając jakiś odgórny zakaz? Myślisz, że jak Giertych zabroni sprzedaży takich gier, to młodzież przestanie się nimi interesować?
Poza tym zauważ, że ten zakaz dotyczy rozpowszechniania "złych" gier w całej Polsce dla wszystkich Polaków - nawet dorośli nie będą mogli jej kupić, bo Giertych zabroni z obawy o dzieci...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.