Ciekawe kiedys socjalistyczne rzady UE (czyli wszystkie) siegna po, widac juz sprawdzone, metody cenzury internetu. Juz widze te dyrektywy o karaniu za "nieprawomyslnosc" (tj. antydemokratyczne, antysocjalistyczne czy antyfaszystowski wypowiedzi)
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.