
"Wpisy zawierające 16-bitowy ciąg znaków pozwalający na ominiecie zabezpieczeń DRM zostały jednak zauważone przez organizację MPAA" - chyba 16-bajtowy, nieprawdaż?
Wiele osób już opisywało tą sytuację ale według mnie najtrafniej opisał to b4it na swoim blogu: http://www.blog.(...)zaleli-n ie-jednocza-sie-w-walce/
Dziwni są ci ludzie. Wygraliby sprawę w sądzie przeciw MPAA za ograniczanie wolności wypowiedzi. Skoro twórcy 3DES (ssh,ssl,https) udało się w ten sposób wygrać z kims ważniejszym - departamentem obrony, to MPAA jest tu małym pryszczem do wyciśnięcia. Wolność wypowiedzi gwarantuje konstytucja, a ona stoi ponad prawem patentowym i autorskim ;)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.