Jetem pierwszy to pozwolę sobie wrzucić 3 grosze.
Sprawa nie jest taka prosta. Ludzie trzeba podzielić na:
- tych zakładają gdzieś konta w ogóle nie czytając regulaminu (w których często jest że wysyłane są informację o nowościach do których zwykle się dokleja reklamy lub po prostu od czasu do czasu serwis wysyła reklamy), później się dziwią że jakieś maile dostają.
- na tych co są ofiarą kradzieży danych.
- na tych co się zgadzają.
Sam kiedyś to prowadziłem i zrezygnowałem po ludzie się zapisują a później straszą zgłaszają na policję . Szkoda zabawy z mailingami.

A dla mnie to żenujące, że Allegro bądź co bądź nie reaguje na takie poważne problemy z oszustwami.

hmm.. ale skoro użytkownicy jednego z tych serwisów zaczęli dostawać spam, to niezawodny znak, że administrator dał gdzieś ciała.
Lepiej będzie brzmiało "Sprzedam maling do 6 000 000 użytkownikow allegro", wtedy będzie pewne że baza pochodzi z allegro, a nie jakiegoś snipa, to ze ktoś sobie tak napisze o niczym nie świadczy, co innego gdyby faktycznie konta były spamowane, wtedy jest już problem, moze gość użył tylko nazwy domeny forum.di.com.pl tylko dla zareklamowania produktu, a bazy nie posiada i co wtedy ? kogo oszukał ? tylko i wyłącznie kupujacego :(
Hehe, wielka mi nowość, tutaj możemy poczytać bo w grę wchodzi serwis di.com.pl itd. a co z całą resztą oszczędzaczy energii elektrycznej, podrób odtwarzaczy mp3/4 (1GB = 250MB) itd.? Nic. Bo allegro ma celowo długi czas reakcji, zanim się coś poruszy to zgłaszającemu się zapomni / przejdzie / zniechęci, a przez ten czas leci prowizyjka, powstają nowe SS-ki i biznesik się kręci. Do tego stopnia, że można wydawać kasę na głupawe reklamy w tv.

W czym Allegro widzi problem? Wystawca aukcji popelnil niezgodnosc z Ustawa o Ochronie Danych Osobowych (przetwarzanie danych osobowych bez zgody). Mamy wiec aukcje, ktora narusza polskie prawo, to chyba wystarczajace do jej usuniecia?
Rozwaliłem aukcję i wystawiłem nega: http://alleg(...)lny_mail ing_do_41_384_osob_gwarancja.html - tak się postępuje z oszustami.
Nie dziwię się, że Allegro nie reaguje, bo skąd ma wiedzieć, czy faktycznie się ludziska zgodzili czy nie.
Jak sprzedawca spamuje to nic prostszego jak mu to udowodnić. Kupić taką rozsyłkę (sam bym zainwestował te 12 PLN) i wysłać ludziskom spam, a następnego dnia na wszystkich 3 serwisach z których są adresy walnąć info, że taki spam poszedł i jak ktoś go dostał, a się nie zgadzał na niego no to z kolesiem do prokuratora za spamerstwo.
Z drugiej strony jak nikt tego spamu nie dostał, to gość jest zwykłym oszustem i sprzedaje rozsyłkę, a jej nie wykonuje.
A swoją drogą to kupowanie rozsyłki na allegro to jakaś abstrakcja..


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.