WOW. Weszliśmy w erę, w której konkurencja nie ma prawa istnieć, na 'jedyni słuszni' producenci dyktują niebotyczne ceny. Prawidłowo.
Jeszcze wirtualne łańcuchy - komputer ma być włączony cały czas, i być do wglądu przez RIAA, MPAA, rząd gdziekolwiek mieszkasz. Każdy człowiek ma mieć nadajnik GPS pod skórą, ale nie wiadomo gdzie. Obstawiam 2 do 3 lat.

"śmiesznie niską cenę"
Super, jak jestem właścicielem jakieś towaru to nie mogę go sprzedać zbyt tanio, bo to nielegalne. Nieważne że Allofmp3.com opłaca tantiemy i działa zgodnie z prawem, ważne żeby ludzie nie wiedzieli że muzykę można kupić o wiele taniej niż 40 zł za płytę.
Zamiast chcieć ukrócić piractwo obniżając ceny i zwiększyć swoje zyski, wyliczają ile to strat narobiły im sieci p2p i ścigają ludzi żeby wyłudzić od nich kasę.
Ciekawe ile z takiej płyty CD dostaje sam artysta? Może z 15%, bo reszta musi powiększyć fundusze koncernu nagraniowego.
jako ze interesuje sie sprawa m.in. allofmp3 dokladniej niz przecietny zjadacz e-chleba, to powiem wam cos jeszcze - podobny serwis do allofmp3 dziala w chinach, a ceny tam w wiekszosci przypadkow sa albo takie same, albo nizsze. niemniej jednak - to allofmp3 sprzedaje utwory za niewystarczajaca kwote, to allofmp3 jest pozywane - a chinski serwis dziala zupelnie legalnie i wytwornie sie z niego ciesza.
dodam, ze w przeciwienstwie do allofmp3 chinski sklep nie dostepny jest w jezyku angielskim..

Pfff, no i co z tego że odprowadzają za "śmieszne pieniądze"? Od kiedy to wolny rynek i konkurencja jest zakazany? Ważne czy odprowadzają opłaty tam gdzie trzeba. Odprowadzają do rosyjskiego odpowiednika ZAIKSu - ROMS. A czy ten działa legalnie na mocy umów międzynarodowych - nie wiem, niektórzy podnoszą że nie, ale to już sprawa ustawodawstwa rosyjskiego.
Tylko że ma to niewielkie znaczenie dla artystów, bo nawet w Polsce, skoro kasa wpływa do wspólnego worka o nazwie "ZAIKS", to jak ma być roździelona proporcjonalnie pomiędzy artystów, którzy zapracowali na te pieniądze? ZAIKS i tym podobne organizacje to jakaś komunistyczna organizacja pasibrzuchów i towarzystwo wzajemnej adoracji, zbierająca i roździelająca pieniądze za nieswoją pracę.
@Raffael: Artysta ma nie 15%, a ok. 5% z ceny każdej piosenki - przy bezpośredniej sprzedaży płyty CD, natomiast nie wiem jak niby działa rozdzielanie pieniędzy na drodze: e-sprzedawca->ZAIKS->wykonawcy. W takim przypadku nie wiem czy dostaje cokolwiek, ZAIKS chyba dokłada do wybranych przez siebie produkcji (wspieranie nowych artystów, przedsięwzięć, terefere - tylko kto zarobił pieniądze, które oni dobrotliwie rozdają?), oczywiście odpowiednią część kasy przejadając samemu.
Nie wiem czy będę kupował a AllofMP3. Z jednej strony warto ich wspierać na znak protestu przeciwko durnym zabezpieczeniom DRM i agresywnej kampanii terroru RIAA i podobnych, z drugiej, jeśli AllOfMp3 płaci tylko odpowiednikowi ZAIKSu, w dodatku bez ważnych umów międzynarodowych, to raczej nawet grosza nie dostają artyści, za których utwory tam płacę. Także uczucia mam mieszane...

Poprawka pierwszych dwóch zdań poprzedniego komentarza - miało być:
"Pfff, no i co z tego że sprzedają za "śmieszne pieniądze"? Od kiedy to wolny rynek i konkurencja są zakazane?"
Przepraszam za literówki, przydałaby się opcja podglądu komentarza, ew. możliwość edycji-korekty dla zarejestrowanych użytkowników...

"wytwórnie muzyczne zażądały od serwisu odszkodowania w wysokości 1,67 tryliona dolarów".
Nie ma podanego cytatu do źródła, ale podejrzewam, że chodziło raczej o biliony (billion=miliard, trillion=bilion). Tak czy inaczej, kwota niebotyczna i całkowicie wyssana z palca. Sami się ośmieszają. Nigdy by tyle nie zarobili, gdyby Allofmp3.com nie istniał, a tylko w tą stronę można liczyć straty, a nie poprzez pomnożenie ilości sprzedanych utworów razy cena - to wirtualne potencjalne zyski, których nigdy by nie osiągnęli, bo nikt nie wydałby tyle pieniędzy - wychodzi, że KAŻDY jeden mieszkaniec świata wydałby na ?francuską? muzykę średnio po 300 dolarów więcej, gdyby nie działalność Allofmp3. Haha, dobry żart, a oni mówią to na poważnie, nic tylko litować się nad bystrością ich światłych umysłów...

Blah, nie doczytałem, to 1,67 tryliona to nie tylko za francuską muzykę, ale globalnie. Tym niemniej 300 dolarów szkód na osobę (każdą z 6 miliardów na świecie) spowodowane przez serwis Allofmp3 pozostaje komicznie absurdalnym wyliczeniem.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.