Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Koza

    WOW. Weszliśmy w erę, w której konkurencja nie ma prawa istnieć, na 'jedyni słuszni' producenci dyktują niebotyczne ceny. Prawidłowo.


    Jeszcze wirtualne łańcuchy - komputer ma być włączony cały czas, i być do wglądu przez RIAA, MPAA, rząd gdziekolwiek mieszkasz. Każdy człowiek ma mieć nadajnik GPS pod skórą, ale nie wiadomo gdzie. Obstawiam 2 do 3 lat.

    23-03-2007, 17:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~hate

    oni nigdy nie zrozumieja ze za mniejsze pieniadze duzo wiecej osob pozwoli sobie na legalna muzyke i zyski moze nawet beda wieksze, kto to widzial zeby muzyke na necie sprzedawac za cene plyty ze wszystkimi dodatkami w sklepie...

    23-03-2007, 22:58

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Raffael
    m
    Użytkownik DI Raffael (9)

    "śmiesznie niską cenę"

    Super, jak jestem właścicielem jakieś towaru to nie mogę go sprzedać zbyt tanio, bo to nielegalne. Nieważne że Allofmp3.com opłaca tantiemy i działa zgodnie z prawem, ważne żeby ludzie nie wiedzieli że muzykę można kupić o wiele taniej niż 40 zł za płytę.

    Zamiast chcieć ukrócić piractwo obniżając ceny i zwiększyć swoje zyski, wyliczają ile to strat narobiły im sieci p2p i ścigają ludzi żeby wyłudzić od nich kasę.

    Ciekawe ile z takiej płyty CD dostaje sam artysta? Może z 15%, bo reszta musi powiększyć fundusze koncernu nagraniowego.

    24-03-2007, 11:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~~shw

    jako ze interesuje sie sprawa m.in. allofmp3 dokladniej niz przecietny zjadacz e-chleba, to powiem wam cos jeszcze - podobny serwis do allofmp3 dziala w chinach, a ceny tam w wiekszosci przypadkow sa albo takie same, albo nizsze. niemniej jednak - to allofmp3 sprzedaje utwory za niewystarczajaca kwote, to allofmp3 jest pozywane - a chinski serwis dziala zupelnie legalnie i wytwornie sie z niego ciesza.
    dodam, ze w przeciwienstwie do allofmp3 chinski sklep nie dostepny jest w jezyku angielskim..

    24-03-2007, 16:51

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~nephre

    Jakby na to nie patrzyć, to Chiny w niedalekiej przyszłości będa pierwszą gospodarczą potęgą świata i dlatego należy się z nimi liczyć już teraz. Demografia jest w ich przypadku potęgą.

    25-03-2007, 19:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Nasty (Wojciech E.)
    m

    Pfff, no i co z tego że odprowadzają za "śmieszne pieniądze"? Od kiedy to wolny rynek i konkurencja jest zakazany? Ważne czy odprowadzają opłaty tam gdzie trzeba. Odprowadzają do rosyjskiego odpowiednika ZAIKSu - ROMS. A czy ten działa legalnie na mocy umów międzynarodowych - nie wiem, niektórzy podnoszą że nie, ale to już sprawa ustawodawstwa rosyjskiego.

    Tylko że ma to niewielkie znaczenie dla artystów, bo nawet w Polsce, skoro kasa wpływa do wspólnego worka o nazwie "ZAIKS", to jak ma być roździelona proporcjonalnie pomiędzy artystów, którzy zapracowali na te pieniądze? ZAIKS i tym podobne organizacje to jakaś komunistyczna organizacja pasibrzuchów i towarzystwo wzajemnej adoracji, zbierająca i roździelająca pieniądze za nieswoją pracę.

    @Raffael: Artysta ma nie 15%, a ok. 5% z ceny każdej piosenki - przy bezpośredniej sprzedaży płyty CD, natomiast nie wiem jak niby działa rozdzielanie pieniędzy na drodze: e-sprzedawca->ZAIKS->wykonawcy. W takim przypadku nie wiem czy dostaje cokolwiek, ZAIKS chyba dokłada do wybranych przez siebie produkcji (wspieranie nowych artystów, przedsięwzięć, terefere - tylko kto zarobił pieniądze, które oni dobrotliwie rozdają?), oczywiście odpowiednią część kasy przejadając samemu.

    Nie wiem czy będę kupował a AllofMP3. Z jednej strony warto ich wspierać na znak protestu przeciwko durnym zabezpieczeniom DRM i agresywnej kampanii terroru RIAA i podobnych, z drugiej, jeśli AllOfMp3 płaci tylko odpowiednikowi ZAIKSu, w dodatku bez ważnych umów międzynarodowych, to raczej nawet grosza nie dostają artyści, za których utwory tam płacę. Także uczucia mam mieszane...

    25-03-2007, 23:20

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Nasty (Wojciech E.)
    m

    Poprawka pierwszych dwóch zdań poprzedniego komentarza - miało być:
    "Pfff, no i co z tego że sprzedają za "śmieszne pieniądze"? Od kiedy to wolny rynek i konkurencja są zakazane?"

    Przepraszam za literówki, przydałaby się opcja podglądu komentarza, ew. możliwość edycji-korekty dla zarejestrowanych użytkowników...

    25-03-2007, 23:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Nasty (Wojciech E.)
    m

    "wytwórnie muzyczne zażądały od serwisu odszkodowania w wysokości 1,67 tryliona dolarów".

    Nie ma podanego cytatu do źródła, ale podejrzewam, że chodziło raczej o biliony (billion=miliard, trillion=bilion). Tak czy inaczej, kwota niebotyczna i całkowicie wyssana z palca. Sami się ośmieszają. Nigdy by tyle nie zarobili, gdyby Allofmp3.com nie istniał, a tylko w tą stronę można liczyć straty, a nie poprzez pomnożenie ilości sprzedanych utworów razy cena - to wirtualne potencjalne zyski, których nigdy by nie osiągnęli, bo nikt nie wydałby tyle pieniędzy - wychodzi, że KAŻDY jeden mieszkaniec świata wydałby na ?francuską? muzykę średnio po 300 dolarów więcej, gdyby nie działalność Allofmp3. Haha, dobry żart, a oni mówią to na poważnie, nic tylko litować się nad bystrością ich światłych umysłów...

    26-03-2007, 00:49

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Nasty (Wojciech E.)
    m

    Blah, nie doczytałem, to 1,67 tryliona to nie tylko za francuską muzykę, ale globalnie. Tym niemniej 300 dolarów szkód na osobę (każdą z 6 miliardów na świecie) spowodowane przez serwis Allofmp3 pozostaje komicznie absurdalnym wyliczeniem.

    26-03-2007, 00:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy