Komentarze:

  • Nasty (Wojciech E.)
    m

    Blah, nie doczytałem, to 1,67 tryliona to nie tylko za francuską muzykę, ale globalnie. Tym niemniej 300 dolarów szkód na osobę (każdą z 6 miliardów na świecie) spowodowane przez serwis Allofmp3 pozostaje komicznie absurdalnym wyliczeniem.

    26-03-2007, 00:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Nasty (Wojciech E.)
    m

    "wytwórnie muzyczne zażądały od serwisu odszkodowania w wysokości 1,67 tryliona dolarów".

    Nie ma podanego cytatu do źródła, ale podejrzewam, że chodziło raczej o biliony (billion=miliard, trillion=bilion). Tak czy inaczej, kwota niebotyczna i całkowicie wyssana z palca. Sami się ośmieszają. Nigdy by tyle nie zarobili, gdyby Allofmp3.com nie istniał, a tylko w tą stronę można liczyć straty, a nie poprzez pomnożenie ilości sprzedanych utworów razy cena - to wirtualne potencjalne zyski, których nigdy by nie osiągnęli, bo nikt nie wydałby tyle pieniędzy - wychodzi, że KAŻDY jeden mieszkaniec świata wydałby na ?francuską? muzykę średnio po 300 dolarów więcej, gdyby nie działalność Allofmp3. Haha, dobry żart, a oni mówią to na poważnie, nic tylko litować się nad bystrością ich światłych umysłów...

    26-03-2007, 00:49

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Nasty (Wojciech E.)
    m

    Poprawka pierwszych dwóch zdań poprzedniego komentarza - miało być:
    "Pfff, no i co z tego że sprzedają za "śmieszne pieniądze"? Od kiedy to wolny rynek i konkurencja są zakazane?"

    Przepraszam za literówki, przydałaby się opcja podglądu komentarza, ew. możliwość edycji-korekty dla zarejestrowanych użytkowników...

    25-03-2007, 23:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Nasty (Wojciech E.)
    m

    Pfff, no i co z tego że odprowadzają za "śmieszne pieniądze"? Od kiedy to wolny rynek i konkurencja jest zakazany? Ważne czy odprowadzają opłaty tam gdzie trzeba. Odprowadzają do rosyjskiego odpowiednika ZAIKSu - ROMS. A czy ten działa legalnie na mocy umów międzynarodowych - nie wiem, niektórzy podnoszą że nie, ale to już sprawa ustawodawstwa rosyjskiego.

    Tylko że ma to niewielkie znaczenie dla artystów, bo nawet w Polsce, skoro kasa wpływa do wspólnego worka o nazwie "ZAIKS", to jak ma być roździelona proporcjonalnie pomiędzy artystów, którzy zapracowali na te pieniądze? ZAIKS i tym podobne organizacje to jakaś komunistyczna organizacja pasibrzuchów i towarzystwo wzajemnej adoracji, zbierająca i roździelająca pieniądze za nieswoją pracę.

    @Raffael: Artysta ma nie 15%, a ok. 5% z ceny każdej piosenki - przy bezpośredniej sprzedaży płyty CD, natomiast nie wiem jak niby działa rozdzielanie pieniędzy na drodze: e-sprzedawca->ZAIKS->wykonawcy. W takim przypadku nie wiem czy dostaje cokolwiek, ZAIKS chyba dokłada do wybranych przez siebie produkcji (wspieranie nowych artystów, przedsięwzięć, terefere - tylko kto zarobił pieniądze, które oni dobrotliwie rozdają?), oczywiście odpowiednią część kasy przejadając samemu.

    Nie wiem czy będę kupował a AllofMP3. Z jednej strony warto ich wspierać na znak protestu przeciwko durnym zabezpieczeniom DRM i agresywnej kampanii terroru RIAA i podobnych, z drugiej, jeśli AllOfMp3 płaci tylko odpowiednikowi ZAIKSu, w dodatku bez ważnych umów międzynarodowych, to raczej nawet grosza nie dostają artyści, za których utwory tam płacę. Także uczucia mam mieszane...

    25-03-2007, 23:20

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~nephre

    Jakby na to nie patrzyć, to Chiny w niedalekiej przyszłości będa pierwszą gospodarczą potęgą świata i dlatego należy się z nimi liczyć już teraz. Demografia jest w ich przypadku potęgą.

    25-03-2007, 19:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy