Komentarze:

  • ~to cyba zły sen

    Limity?-to ta chora instytucja -upc,jeszcze istnieje?Więc są debile którzy korzystali z takiego łajna?

    27-04-2008, 21:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Paweł

    Niby jak masz 160 kB/s jak 1mbit to max 128 kB/s?

    01-03-2007, 14:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~harry666t

    mam w zwyczaju wpadać raz na jakiś czas do dziadka ze swoim dyskiem twardym (dziadek ma chello). ostatnio ssałem między innymi fedorę 6 i debiana 4.0 i transfery przez cały dzień i całą noc nie spadały poniżej 160 kilobajtów na sekundę.

    no co, może ktoś powie że to kiepsko na łączu 1mbps?

    z drugiej strony: ściągałem stuff odpaliwszy linuxa z mojego dysku. dziadek korzysta z windy, no i pamiętam jak kiedyś ssałem obraz knoppixa. 600-700 MB w trzy godziny to żenada. pod linuksem w nieco większym czasie ściągnąłem obraz DVD!

    wniosek: zawirusowana winda rozsyła spam. oto czemu chello czasem ssie a czasem pociska.

    01-03-2007, 11:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~SpOOnman

    > A moze to w koncu ci narzekajacy przyjza sie dokladnie swojemu sprzetowi/konfiguracji ?

    Mój sprzęt/konfiguracja prowoduje ping +150 na aorcie chello? Wątpie. Samo chello przyznaje o swoich problemach I w związku z tym uznało moje reklamacje za 2 miesiące niepoprawnego działania internetu.

    > Owszem ostatnio zdarzyly sie dwie awarie, ale nie byly one spowodowane sama siecia upc ale tez atakami ddos na serwery dns.

    Co ty opowiadasz? Ataki ddos wyłączają mój modem na dwie godziny raz na dwa tygodnie? Albo odcinają mi telefon?

    Pragnącym założyć sobie chello zdecydowanie odradzam - chello to dziś jedna wielka awaria i pingi 200-300 na zagranicę. Downloadu nie osiągniecie takiego jak obiecywany. Zepsuło się w grudniu a kiedy naprawią nie wiadomo. Wystarczy poczytać forum chellopl.one.pl.

    01-03-2007, 09:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~K4c2m4r

    Wiecznie tylko narzekanie i narzekanie. A moze to w koncu ci narzekajacy przyjza sie dokladnie swojemu sprzetowi/konfiguracji ?

    Na tylu forach widze mase postow w ktorych to biedni userzy skarza sie ze net nei dziala, ze awaria, ze nie ma 6MBit tylko 60kB ..

    Mam chello od lat prawie 3. Wszystko dziala jak nalezy nie udalo mi sie nigdy zaobserwowac zadnyc spadkow predkosci po jakiejs tam godzinie, czy uciazliwych przerw w dzialaniu sieci. Owszem ostatnio zdarzyly sie dwie awarie, ale nie byly one spowodowane sama siecia upc ale tez atakami ddos na serwery dns. Przestancie plakac.

    Gdybym wiedzial ze zniosa limity to bym sie tak dzisiaj ze sciaganiem nie spieszyl ;p

    Chello - r00x ;p

    28-02-2007, 23:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy