Wywiad USA zajmował się szpiegostwem przemysłowym - uważa Edward Snowden

27-01-2014, 12:55

Jeśli niemiecka firma miałaby informacje ważne dla USA, nawet niezwiązane z bezpieczeństwem, NSA użyłaby tych informacji - stwierdził Edward Snowden w wywiadzie dla niemieckiej telewizji. To wiele zmienia w odbiorze amerykańskiej inwigilacji.

W ostatnim czasie odpowiedzialna za amerykańską inwigilację Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) podkreślała, że nie prowadzi szpiegostwa przemysłowego. Również prezydent Barack Obama, który zapowiadał niedawno reformę amerykańskich służb, zaprzeczał szpiegowaniu w celach innych niż bezpieczeństwo narodowe.

Snowden: NSA mogłaby szpiegować Siemensa

Niestety Edward Snowden mówi coś innego, a media i ludzie go słuchają. W wywiadzie nadanym przez niemiecką telewizję ARD Snowden powiedział, że gdyby jakaś informacja przechowywana przykładowo w firmie Siemens okazałaby się cenna, Stany Zjednoczone użyłyby tej informacji. Taka informacja wcale nie musiałaby mieć znaczenia dla bezpieczeństwa narodowego, aby NSA się nią zajęła. 

Snowden nie powiedział dokładnie, skąd to wie. W wywiadzie ujawnił także, że nie posiada już tajnych dokumentów, tzn. zostały one przekazane dziennikarzom. Snowden twierdzi, że nie ma żadnego wpływu na kolejne wycieki (zob. AP, German TV: Snowden says NSA also spies on industry).

Informacyjna wojna Chiny-USA

Już wcześniej opublikowane wycieki sugerowały prowadzenie szpiegostwa przemysłowego przez władze USA. New York Times ujawnił, że NSA zainfekowała niemal 100 tys. komputerów na całym świecie, aby mieć do nich zdalny dostęp. Ponadto już w czerwcu ubiegłego roku Snowden mówił,  że amerykańskie służby od lat włamują się na komputery w Hong Kongu i Chinach.

Jeśli władze USA faktycznie coś takiego robią, nie należy tego postrzegać w kategoriach "cyfrowej napaści". Może to być raczej element zimnej wojny o dostęp do informacji. W tej wojnie mogą uczestniczyć różni gracze.

Przypomnijmy, że w lutym ubiegłego roku czołowe amerykańskie gazety zaczęły informować, że są ofiarami chińskich cyberataków. Potem pojawił się raport firmy Mandiant mówiący, że za atakami stoi chińska armia, która posiada do tego celu specjalną "jednostkę 61398". W maju ubiegłego roku Pentagon otwarcie oskarżył Chiny o cyberataki na systemy rządowe i prywatne w USA. Strona chińska konsekwentnie twierdziła, że nawet jeśli jakieś ataki pochodzą z Chin, muszą ich dokonywać cyberprzestępcy niezwiązani z rządem Chin.

Sonda
Czy wierzysz, że NSA mogła wykorzystać swoje możliwości do szpiegostwa przemysłowego?
  • tak
  • raczej tak
  • raczej nie
  • nie
wyniki  komentarze

Amerykanom wygodnie było oskarżać Chińczyków o cyberszpiegostwo, kiedy cały świat nie wiedział o PRISM, Snowdenie, tylnych furtkach itd. Potem sprawa się skomplikowała.

Trzeba pytać dalej

Oczywiście można kwestionować to, czy Snowden posiada właściwe informacje. Można różnie oceniać jego intencje, ale z pewnością nie powinno się unikać zadawania pytań, jakie pojawiają się po każdym wycieku.

W Polsce takie pytania zadawały organizacje pozarządowe. Uzyskane odpowiedzi mają być podsumowane na konferencji 29 stycznia 2014 r. Z tego co nam wiadomo, może to być naprawdę zaskakujące.


  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Lipiec 2020»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031