Wyłudzają doładowania przez SMS-y

01-02-2012, 23:22

Mamo, proszę prześlij na ten numer kod doładowujący za 50 zł - tak może wyglądać SMS od oszustów, którymi zainteresowała się już policja. Wyłudzenia wyglądają podobnie, jak te skierowane do osób starszych, tzw. na wnuczka.

Jak informuje opolska policja, mieszkanka Kędzierzyna-Koźla otrzymała SMS-a z prośbą o doładowanie konta telefonicznego za kwotę 50 zł. Z treści SMS-a wynikało, że prośba o pomoc pochodzi od jej syna, a telefon jest własnością jego znajomego. Kobieta próbowała zadzwonić do syna i potwierdzić prośbę, jednak zbieg okoliczności spowodował, że mężczyzna nie odbierał swojego telefonu. Bezskuteczne okazało się telefonowanie na numer, z którego wysłano wiadomość.

Czytaj też: Informatyka śledcza: królował wirtualny seks, piractwo, wyłudzenia i lewe papiery

Wówczas będąc przekonana, że pomaga synowi, kobieta przesłała kod doładowujący na numer, z którego prośba pochodziła. Po kilku godzinach zadzwonił jej syn. Wtedy dowiedziała się, że została oszukana. Pokrzywdzona o wszystkim powiadomiła policjantów. Po kilku godzinach otrzymała kolejnego SMS-a o identycznej treści. Tym razem pochodził z innego numeru telefonu.

Sprawa trafiła do policjantów z Wydziału do Walki z Przestępstwami Gospodarczymi. Za oszustwo grozi do 8 lat więzienia. Policja przypomina, żeby nie dać się oszukać, warto sprawdzić, czy rzeczywiście to bliska nam osoba prosi o pomoc.


Źródło: Opolska Policja
  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy