Wpływ neutralności Internetu lub jej ograniczenia na rozwój polskiej gospodarki

09-11-2017, 08:53

Internet to najważniejszy z wynalazków ludzkości, który w ostatnich latach miał istotny wpływ na zmiany w gospodarce globalnej. Nie ma najmniejszej wątpliwości, że dostęp do sieci staje się coraz bardziej powszechny, a częstotliwość korzystania z niej z roku na rok rośnie. Obserwując panujące trendy, można mieć więc pewność, że rozwój gospodarczy najbliższych lat będzie wypadkową połączonych działań offline i online.

Neutralność sieci/Internetu (net neutrality) to pojęcie, które związane jest z Internetem od początku jego istnienia. Jednak pomimo tego, że termin ten funkcjonuje od dawna i jest powszechnie używany, to nie został jednoznacznie zdefiniowany i w literaturze można znaleźć wiele różnych definicji odnoszących się do aspektów technicznych, ekonomicznych i społecznych oraz ujmujących ten problem od strony użytkowników sieci i dostarczycieli usług internetowych.

 

Neutralność sieciowa jest często określana jako zasada, zgodnie z którą wszyscy użytkownicy Internetu mogą uzyskać dostęp do zasobów sieci na równych prawach. Dzięki zasadzie neutralności każdy podmiot, bez względu na role, wielkość i obszar, w jakim prowadzi działalność, ma w internetowym ekosystemie równe prawa w zakresie świadczenia i korzystania z usług, a każdy rodzaj treści (informacji) jest przesyłany w oparciu o takie same zasady. Internauci mogą więc dowolnie tworzyć i wykorzystywać dostępne w sieci usługi, aplikacje i treści bez ograniczeń i restrykcji ze strony operatorów infrastruktury teleinformatycznej lub władzy. Ministerstwo Cyfryzacji wskazuje, że przez neutralność sieci/neutralność Internetu rozumieć należy jednakowe traktowanie ruchu internetowego, niezależnie od źródła jego pochodzenia, wykorzystywanej aplikacji, miejsca docelowego, wykorzystanego protokołu lub treści komunikacji.

 

Z technicznego punktu widzenia neutralność oznacza swobodę ruchu pomiędzy dowolnymi punktami sieci, bez ingerencji operatorów i dyskryminacji tego ruchu, ze względu np. na jego źródło (skąd), cel (dokąd) oraz rodzaj transmitowanych danych. Brak ingerencji w dane przesyłane pomiędzy użytkownikami końcowymi sieci określa się jako zasadę end-to-end, a praktycznym przykładem jej nieprzestrzegania jest sytuacja, w której operator sieci spowalnia lub wręcz blokuje swoim klientom dostęp do określonych usług internetowych (np. wybranych stron WWW, wyszukiwarek internetowych, serwisów udostępniających muzykę czy filmy), jednocześnie przyznając wyższy priorytet dla połączeń z innymi serwisami (np. własnymi).

 

Z perspektywy dostawców usług świadczonych na platformie internetowej neutralność sieci jest gwarancją, że niezależnie od rodzaju świadczonych usług, udostępnianych treści czy pozycji rynkowej będą oni przez operatorów sieci telekomunikacyjnych traktowani w sposób niedyskryminujący, a przesyłane przez nich pakiety danych nie będą podlegać ingerencji. Poniższa ilustracja prezentuje zakres zasad, które określają „neutralność” sieci, z którą, w dużej części, związana jest jej atrakcyjność.

Zasady Neutralności Sieci

tabela

Źródło: Łańcuch wartości w Internecie i potencjalne modele funkcjonowania rynku, Urząd Komunikacji Elektronicznej, grudzień 2010, s. 23.

 

Równouprawnienie w zakresie dostępu i wykorzystania zasobów Internetu jakie wynika z zasady jej neutralności wydaje się ze wszech miar uzasadnione i przez wiele osób oraz środowisk jest traktowane jako fundament wolnego Internetu i warunek jego dalszego rozwoju. Otwartość i neutralność sieci uznawana jest za kluczowy element przyczyniający się do rozwoju innowacyjnych usług, konkurencji i swobodnego przepływu informacji.

 

Zagadnienie neutralności Internetu jest zatem ważną zasadą, istotną dla wszystkich podmiotów działających w Internecie:

1) użytkowników końcowych, będących konsumentami treści, aplikacji i usług,

2) dostawców treści, aplikacji i usług

3) dostawców usług dostępu do Internetu, czyli w tym kontekście przede wszystkim operatorów sieci.

 

Użytkownik końcowy to konsument, który płaci za sam dostęp do Internetu, czasem osobno za generowany w sieci ruch (w sieciach mobilnych), a ponadto za niektóre usługi i treści, do których zyskuje dostęp w Internecie. Dostawca usług i treści płaci za hosting i podłączenie do sieci, czasem także za korzystanie z usług CDNs (content distribution networks, serwerów „przybliżających” usługi do konsumentów). Zarabia głównie na reklamach (np. Youtube), a czasem na opłatach pobieranych od konsumentów usług i treści (np. Netflix). Operator sieci płaci za rozbudowę i utrzymanie sieci, a zarabia na opłatach za dostęp do Internetu. Połączenia sieci różnych operatorów są źródłem zarówno kosztów jak i przychodów.

 

W chwili obecnej przedsiębiorcy telekomunikacyjni w Polsce oprócz konkurowania ceną konkurują coraz częściej także jakością usług. Neutralność Internetu zakłada, że dostęp do treści lub usług świadczonych w ramach usługi dostępu do Internetu, co do zasady powinien być oferowany na tych samych zasadach, oczywiście z uwzględnieniem specyfiki i wymagań technicznych tych usług lub treści. Jednakże pełna neutralność Internetu zakazuje aktywnego zarządzania siecią przez ISP (jakością oferowanych usług). Zatem zapewnienie pełnej neutralności Internetu jest istotne i korzystne dla wszystkich uczestników łańcucha wartości Internetu i istotnym jest by wszyscy ci uczestnicy podlegali tym samym zasadom.

 

Zwolennicy zasady neutralności Internetu mówią, że dzięki niej wszyscy mają równy dostęp do każdej usługi i treści w Internecie. Jej przeciwnicy twierdzą, że hamuje ona rozwój technologii. Wśród podmiotów, które najczęściej krytykują działania mające na celu wprowadzenie przepisów zakazujących naruszania zasady neutralności sieci są bez wątpienia operatorzy dostarczający infrastrukturę sieciową (w tym szczególnie infrastrukturę dostępową oraz operatorzy sieci komórkowych). Podnoszone przez nich argumenty dotyczą głównie swobody działań w ramach tzw. inżynierii ruchu, czyli możliwości ingerencji w parametry przesyłanych danych w celu zapobiegania negatywnym skutkom przeciążenia sieci czy też zapewnienia odpowiedniej jakości tym usługom, które mają szczególne wymagania dotyczące prędkości transmisji czy opóźnień związanych z przesyłaniem pakietów (usługi typu real-time, czyli np. połączenia głosowe czy wideo oraz usługi realizowane w technologii streamingu). Argumenty takie należy uznać za uzasadnione, a regulacje zmierzające do ograniczenia operatorom sieci możliwości zarządzania ruchem w celu efektywnego wykorzystania zasobów za nadmierne i niezgodne z zasadą swobody gospodarczej.

 

Ograniczenia wynikające z zasady neutralności Internetu mają istotny wpływ na rozwój gospodarki, w tym także polskiej. Wejście na globalny rynek np. polskich podmiotów oferujących interesujące produkty może być z góry skazane na porażkę. Zasada równego traktowania ruchu i brak jakichkolwiek przewag handlowych dla podmiotów rozpoczynających przygodę z rynkiem Internetu powoduje, że ograniczony jest rozwój innowacyjnych polskich usług. Ograniczenia zawarte w idei neutralności Internetu powodują, że neutralność wpływa na innowacyjność poprzez zniechęcanie do rozwijania produktów i usług.

 

Neutralność Internetu może mieć negatywny wpływ na przychody przedsiębiorców telekomunikacyjnych i powodować deprecjację polskich operatorów względem serwisów OTT ( Kontent Over The Top lub Telewizja Over The Top) czy innych operatorów, którzy nie podlegają pod regulacje dotyczące neutralności sieci. Chcąc wspierać innowacyjność i rozwój przedsiębiorców telekomunikacyjnych, m.in. poprzez ułatwianie wejścia w obszar usług OTT, dobrym kierunkiem wydaje się dostosowanie obowiązków i praw obowiązujących operatorów telekomunikacyjnych do tych, które obowiązują globalnych graczy OTT. Takie działania mogą zachęcić operatorów telekomunikacyjnych do wchodzenia w nowe obszary działalności, a jednocześnie mogą powstrzymać ewentualny spadek przychodów z usług, powstrzymując tym samym spadek wartości rynku telekomunikacyjnego, który od lat odnotowuje tendencję negatywną. Spadek przychodów może ograniczyć środki na inwestycje, na które zwraca uwagę Ministerstwo Cyfryzacji.

 

Należy zwrócić uwagę, że od zawsze na rynku były oferowane usługi dostępu do Internetu dedykowane dla klientów biznesowych, w tym instytucji publicznych, których decydującym kryterium było często wyższe wymagania, co, do jakości usług (np. gwarancja pasma o małej wrażliwości na zmiany parametrów). Zapewnienie odpowiedniej jakości wiąże się między innymi z zastosowaniem mechanizmów zarządzania ruchem, które w związku z przeciążeniami m.in. na węzłach w sieci dostawcy usługi zapewniają ich stabilność. Takie kryterium jest jednym z krytycznych elementów zapewnienia działalności biznesowej, ponieważ przekłada się na zaufanie klientów, a przez to na rozwój danej firmy i gospodarki. Z tych względów usługi dla biznesu oraz instytucji publicznych powinny być traktowane inaczej.

 

W Stanach Zjednoczonych debata na temat neutralności sieci trwa już od ponad dwudziestu lat. W Unii Europejskiej pierwotnie kwestie związane z usługami telekomunikacyjnymi i przesyłem danych przez operatorów regulowane były w pięciu dyrektywach z 2002 r. Z czasem zaczęto tworzyć konkretne przepisy dotyczące zasady neutralności sieci. W 2009 r. na podstawie rozporządzenia 1211/2009 powstał BEREC (ang. Body of European Regulators of Electronic Communications), zrzeszający organy nadzoru nad rynkiem łączności elektronicznej z państw członkowskich. Członkiem BEREC jest m.in. Prezes UKE. Od niedawna kwestię neutralności sieci normuje unijne rozporządzenie 2015/2120. Artykuł 3 ust. 3 rozporządzenia ustanawia zasadę neutralności sieci w Unii Europejskiej: dostawcy usług dostępu do Internetu, w czasie świadczenia usług dostępu do Internetu, traktują wszystkie transmisje danych równo, bez dyskryminacji, ograniczania czy ingerencji, bez względu na nadawcę i odbiorcę, konsultowane lub rozpowszechniane treści, wykorzystywane lub udostępniane aplikacje lub usługi, lub też na wykorzystywane urządzenia końcowe.

 

Ponieważ jednak brzmienie przepisów rozporządzenia nie jest jasne i zarówno operatorzy, jak i usługodawcy opierając się tylko na nich mogli naruszać zasadę neutralności. 30 sierpnia 2016 r. BEREC wydał wytyczne dotyczące interpretacji rozporządzenia 2015/2120. Z wytycznych wynika, że zakazane jest naruszanie zasady neutralności sieci, jednakże z pewnymi wyjątkami. Zarządzanie ruchem będzie możliwe, musi tylko być przejrzyste, niedyskryminacyjne i proporcjonalne. Zgodnie z wytycznymi równoważne kategorie ruchu powinny być traktowane tak samo – dostawcy mogą różnicować prędkość ruchu, ale tylko pomiędzy obiektywnie różnymi kategoriami ruchu. Z kolei usługi specjalistyczne mogą być dostarczane z powodów optymalizacyjnych, w celu spełnienia wymagań dla określonego poziomu jakości usługi. Z wytycznych wynika, że UE będzie dążyła do bardziej restrykcyjnego unormowania zasady neutralności, a odstępstwa od niej muszą mieć solidną podstawę w konieczności i proporcjonalności takiego działania.

 

Podsumowując, podstawowym elementem neutralności sieciowej jest sposób traktowania użytkowników w sieci Internet świadczonej z należytą starannością. Postulat maksymalistyczny wymaga, aby wszyscy użytkownicy powinni być traktowani identycznie, na równych prawach. Oznacza to, że operator sieciowy nie ma prawa do ingerowania w sposób i skalę wykorzystywania zasobów sieci przez użytkownika Internetu. W konsekwencji użytkownicy przekazujący w sieci bardzo duże objętości danych eksploatują znaczne zasoby sieci, co pogarsza jakość jej usług dla pozostałych uczestników platformy internetowej. Neutralność w sieci oznacza zatem stopień ingerencji dostawcy Internetu w usługi dostarczane użytkownikowi.

 

Usługi dostępowe i treści w Internecie to zatem dwie strony tego samego medalu. Dziś w Polsce w sytuacji, kiedy ciągle jest jeszcze problem z dostępnością Internetu, skupiać się trzeba na budowie infrastruktury. Regulacje dotyczące neutralności sieci nie powinny być zbyt radykalne. Akceptując konieczność zapewnienia operatorom swobody w zakresie inżynierii ruchu oraz rozwoju nowych usług i związanych z nimi modeli biznesowych, niezbędne jest jednak nałożenie na operatorów sieci telekomunikacyjnych obowiązku przejrzystości w zakresie działań obejmujących te obszary. Brak takiego obowiązku może znacząco ograniczyć internautom dostęp do informacji o szczegółach oferty oraz możliwość wyboru dostarczyciela usługi internetowej, a w konsekwencji istotnie zakłócić konkurencję na rynku dostępu do Internetu i świadczonych w sieci usług.

 

Autor: dr Łukasz Kryśkiewicz, pracownik Ministerstwa Cyfryzacji

 

Źródła:

  1. Czy neutralność sieci pozostanie dogmatem?, https://www.polskaszerokopasmowa.pl/prawo/artykuly/klucz,czy-neutralnosc-sieci-pozostanie-dogmatem,akcja,pdf.html.
  2. Czy zasada neutralności sieci przetrwa nadejście internetu rzeczy?, https://newtech.law/pl/zasada-neutralnosci-sieci-przetrwa-nadejscie-internetu-rzeczy/
  3. http://www.wz.uw.edu.pl/pracownicyFiles/id12757-3.%20Neutralność%20sieciowa.pdf
  4. Łańcuch wartości w Internecie i potencjalne modele funkcjonowania rynku, Urząd Komunikacji Elektronicznej, grudzień 2010.
  5. Ministerstwo Cyfryzacji, Zespół roboczy 4: Zarządzanie Internetem i neutralność sieci, https://www.gov.pl/cyfryzacja/zarzadzanie-internetem-i-neutralnosc-sieci
  6. Nałęcz A., Neutralność sieciowa, iKAR 6 (4) 2015.
  7. Net neutrality, The EDRi papers, https://edri.org/files/EDRi_NetNeutrality.pdf
  8. STANOWISKO Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji [PIIT] w konsultacjach Rady do spraw Cyfryzacji dotyczących neutralności sieci i walki z niepożądanymi treściami w Internecie oraz otwartych modeli licencjonowania oprogramowania, tworzonego na zamówienie administracji publicznej, https://www.piit.org.pl/__data/assets/pdf_file/0015/5163/Stanowisko_Konsultacje-Rady-ds-Cyfryzacji_08.06.2017.pdf.

Komentarze
comments powered by Disqus
To warto przeczytać







fot. Geralt









fot. Geralt


  
znajdź w serwisie

RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Listopad 2017»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930 
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2017 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.