Witajcie, kryptopomidory!

12-03-2018, 09:30

Jeśli będziecie za kilka tygodni w Pradze i będziecie kupować pomidory, może się okazać, że zostały one wyhodowane na kopalni bitcoinów.

Wydobywanie bitcoinów łączy się z dużymi nakładami energii. Energoochłonne jest kopanie bitcoinów (o tym, ile energiii potrzebuje bitcoin, pisaliśmy też w DI). Sporo energii emitują także serwery, na których przetwarzane są dane. Ta energia nie musi być marnowana. Pomysły na jej wykorzystanie już przynoszą owoce. I to dosłownie.

Kryptomidory, witajcie

Kryptopomidory. Fot. Kamil Brejcha

Czesi z firmy Crymico umieścili w swojej kopalni bitcoinów rozwiązanie technologiczne, które nazwali Container - umożliwia ono akumulację ciepła pochodzącą z pracy serwerów i skierowanie go do umieszczonej nad kopalnią szklarni. Energia ta pozwala na utrzymanie odpowiednich warunków - pierwsze kryptopomidory (cryptomatoes) są już gotowe do zbiorów. Mało tego - energia potrzeba do zasilania samej kopalni pochodzi w 100% ze źródeł odnawialnych. Do produkcji prądu wykorzystują lokalną elektrownię wodną i ogniwa fotowoltaiczne. Jak mówi Kamil Brejcha, który pokazał pomidory na Twitterze, udaje się więc działać w zamkniętej pętli energetycznej.

Kopalnia bitcoinów pod szklarnią kryptomidorów

Kopania bitcoinów. Fot. Kamil Brejcha

Hodowcy kryptomidorów zapowiadają, że o mariażu rolnictwa i kryptowalut wkrótce dowiemy się więcej. Będziemy informować.

Zobacz, co piszą na ten temat autorzy pomysłu:

Twitter Kamila Brejchy


  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Wrzesień 2018»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2018 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.