Windows Phone jednak powalczy? Ostry wzrost w lipcu

31-07-2012, 14:45

Wzrost udziałów platformy Windows Phone o 23,5% tylko w ciągu miesiąca? To wydaje się nieprawdopodobne. Czyżby Microsoft i Nokia miały dla nas dużą niespodziankę?

Windows Phone, kojarzony przede wszystkim z nowymi urządzeniami Nokii, do tej pory nie zawładnął sercami użytkowników nawet w części tak mocno, jak Android czy iOS. Ostatnie tygodnie pokazują jednak, że mobilna platforma Microsoftu może jeszcze mocno namieszać.

Duży wzrost?

Mam Windows Phone'aSerwis WMPowerUser, który dokładnie śledzi poczynania systemu Windows Phone, poinformował o wzroście udziałów platformy w rynku aż o 23,5% tylko w ciągu lipca. Świetny wynik? Nie do końca...

Przyglądając się uważniej rankingowi, można zauważyć, że choć wzrost procentowy był dość duży, udziały platformy Microsoftu w rynku wzrosły zaledwie z 1,36% do 1,68%. Wciąż stanowią więc margines i raczej tło dla liderów wykorzystujących iOS oraz Androida.

Jest wzrost, są szanse

Tak duży ruch w górę, mimo że Windows Phone wciąż zainstalowany jest na stosunkowo niewielkiej liczbie urządzeń,  powinien zastanawiać. Skąd wziął się tak nagły wzrost?

Sonda
Windows Phone odniesie jeszcze sukces?
  • Tak
  • Nie
wyniki  komentarze

Najprawdopodobniej za szybką popularyzację mobilnych kafelków od giganta z Redmond odpowiada wydanie Nokii Lumii 610 oraz 900. Ten pierwszy model przeznaczony jest dla mniej wymagających użytkowników, natomiast Lumia 900 to jeden z najdroższych smartfonów w ofercie Nokii, który jednak również staniał w ostatnim czasie, stając się atrakcyjną alternatywą dla sprzętów Samsunga czy firmy Apple.

Sprzedawanie smartfonów tak tanio, jak to tylko możliwe, z pewnością nie pomoże w ratowaniu tragicznej kondycji Nokii, jednak jak widać, może się przełożyć na zwiększenie udziałów w rynku. Ostatecznie jest to jednak sukces Microsoftu, który na pewno z zadowoleniem przygląda się, jak jego ekosystem zyskuje popularność.

Wszystko zależy od trendu

Sukcesu platformy mobilnej Microsoftu z pewnością nie można głosić tylko po kilkutygodniowym "strzale". Wszystko będzie zależało od tego, jakie wzrosty odnotuje Windows Phone w kolejnych miesiącach. Udziały systemu są wciąż stosunkowo niewielkie, a zatem możemy być świadkami dużych zmian, jeśli tańsze urządzenia rzeczywiście zdołają przekonać do siebie użytkowników.

Czytaj także: Windows 8 to katastrofa. Złoty okres przed Linuksem?


Komentarze
comments powered by Disqus
To warto przeczytać












  
znajdź w serwisie

RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Wrzesień 2017»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2017 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.