Uważaj na wakacyjnych wyłudzaczy danych

Ireneusz Wiśniewski 02-08-2017, 08:01

Niezależnie czy podróżujemy służbowo czy dla przyjemności, zdecydowana większość z nas wolałaby mieć nadal stały dostęp do internetu i nie rezygnować ze swoich przyzwyczajeń związanych z życiem w sieci. Potwierdza to raport Ofcom, według którego prawie dwie trzecie (59 proc.) z nas jest przywiązanych do urządzeń mobilnych i niezależnie od miejsca wypoczynku sprawdza maile, robi przelewy albo ogląda ulubiony serial. Egzotyczne wakacje, a także niesamowite podróże służbowe mogą jednak spowodować, że będziemy bardziej narażeni na oszustwa.

Niedawny raport firmy Expedia jasno pokazuje, że dzielenie się wakacyjnymi wspomnieniami w mediach społecznościowych stało się integralną częścią urlopowych doświadczeń. Zamiast „wyłączyć się” i odpocząć, aktywnie korzystamy z danych roamingowych i ogólnodostępnych sieci WiFi.

Te technologiczne nawyki stały się tak powszechne, że łatwo stać się zbyt beztroskim podczas podróży. Wciąż istnieje bowiem spore ryzyko, którego nie powinno się ignorować.

 

Oszustwo w podróży i kradzieże tożsamości

Jak pokazują statystyki ABTA, organizacji zrzeszającej firmy z branży turystycznej, i londyńskiej policji, w 2016 roku przestępcy ukradli 7,2 mln funtów od ponad 6 tys. niespodziewających się niczego biur podróży i wczasowiczów. Liczba zgłoszeń wzrosła o prawie 20 proc. w porównaniu do poprzedniego roku, a najczęstszymi wykroczeniami stała się kradzież biletów lotniczych oraz rezerwacji internetowych.

Celem tych wymyślnych oszustw stają się ludzie wydający duże pieniądze. Rezerwacje podróży poprzez strony internetowe wiąże się z takim samym ryzykiem, jak każda inna transakcja w sieci, gdzie hakerzy wykradają prywatne i finansowe dane użytkowników. Dlatego tak ważne są środki ostrożności podjęte podczas udostępniania tego typu danych. Trzeba o tym pamiętać nawet, gdy korzystamy z zaufanych stron internetowych czy podczas wykonywania przelewów do znanych nam osób. To wiąże się chociażby ze sprawdzeniem, czy witryna jest zabezpieczona (warto zwrócić uwagę, czy adres rozpoczyna się od https:// i czy pojawia się symbol kłódki w pasku adresu) oraz korzystanie z silnych haseł, innych od tych, których używamy na co dzień.

 

Niezabezpieczone sieci internetowe

W trakcie podróży często trafiamy do nieznanych miejsc, korzystając z nawigacji pośród nowego otoczenia, a także pokonując potencjalne bariery językowe. Jeśli wszystko wokół nas jest nagle zupełnie nowe, łatwiej jest zapomnieć o podstawowej ochronie podczas surfowania w sieci czy korzystania z nieznanych połączeń WiFi. Podróżujący powinni pamiętać, aby nie łączyć się z sieciami niewymagającymi wpisania hasła, szczególnie tymi dostępnymi na lotniskach czy w hotelowych lobby.

Łączenie się z niezabezpieczoną siecią może pozwolić hakerom przechwycić każdy nasz ruch w internecie, zaczynając od dostępu do naszej skrzynki mailowej, a kończąc na kradzieży haseł. Może to się także wiązać z atakami typu malware. Przykładem jest azjatycka grupa hakerska nazywana „Darkhotel”, która korzystała z podobnych technik, atakując przedsiębiorców w luksusowych hotelach. Podczas logowania do hotelowej sieci WiFi, klienci otrzymywali powiadomienie o najnowszych aktualizacjach popularnych aplikacji, a zgadzając się na ich instalację dawali hakerom dostęp do swoich urządzeń.

Podczas korzystania z publicznych sieci WiFi podróżni powinni unikać wysyłania czy otrzymywania prywatnych danych, a sieci firmowe powinny być szyfrowane.

 

Urządzenia i dane namierzane przez złodziei

Bycie w podróży z telefonem, tabletem i laptopem zwiększa ryzyko kradzieży, a kryminaliści nie wykazują już zainteresowania urządzeniami mobilnymi samymi w sobie; dane przetrzymywane na takich sprzętach mogą być potencjalnie dużo bardziej wartościowe. Hakerzy nastawieni są na informacje dotyczące chociażby danych logowania do naszego banku. Jednym ze sposobów na wyłudzanie takich informacji jest podszywanie się pod osoby, które znamy – przyjaciół, rodzinę czy kolegów z pracy – i wysyłanie próśb o przelew.

Zanim więc rozpoczniesz swój urlop, upewnij się, że twoje hasła nie są przetrzymywane w miejscu, do którego cyberprzestępcy będą mieli łatwy dostęp w przypadku zgubienia lub kradzieży urządzenia mobilnego. Dobrym pomysłem jest także zrobienie kopii zapasowej danych, usunięcie każdej prywatnej informacji i zabezpieczenie telefonu czy tabletu aktualnym oprogramowaniem antywirusowym.

Dostęp do sieci z każdego miejsca na świecie na stałe zmienił sposób w jaki pracujemy i podróżujemy. Jednak naraża nas to także na niebezpieczeństwa, które czyhają w sieci. Turyści, a także osoby podróżujące biznesowo, powinny pamiętać o zabezpieczeniach nawet podczas wakacji.

Autor: Ireneusz Wiśniewski, Dyrektor Zarządzający w F5 Networks


Źródło: F5 Networks
Komentarze
comments powered by Disqus
To warto przeczytać












  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Sierpień 2017»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2017 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.