Uważaj na nieuczciwych przedstawicieli handlowych

21-05-2012, 12:14

Cechą wspólną procederu, który stosują niektórzy przedsiębiorcy telekomunikacyjni, jest wprowadzanie abonentów w błąd co do tego, z kim zawierają umowę o świadczenie usług oraz jakie są tego konsekwencje - ostrzega UKE.

Urząd Komunikacji Elektronicznej otrzymuje liczne sygnały, świadczące o tym, że część przedsiębiorców telekomunikacyjnych stosuje nieuczciwe praktyki w pozyskiwaniu abonentów. Ze skarg konsumenckich wynika, iż nieuczciwy proceder pozyskiwania abonentów przedstawia się następująco:

  • Do abonenta posiadającego telefon stacjonarny dzwoni przedstawiciel handlowy, który wprost przedstawia się jako osoba reprezentująca np. Telekomunikację Polską lub posługuje się tylko sformułowaniem "dzwonię z telekomunikacji" i przekazuje, iż dziękując za długoletnią współpracę, dostawca przygotował specjalną ofertę. Abonent - przekonany, że rozmawia ze swoim dotychczasowym dostawcą usług - godzi się na podpisanie umowy poprzez kuriera. W rzeczywistości przedstawiciel reprezentuje inną, konkurencyjną firmę.
  • Następnie do domu abonenta przyjeżdża kurier lub przedstawiciel handlowy z gotową do podpisu umową, wprost lub poprzez przemilczenie zapewnia abonenta, iż reprezentuje dotychczasowego dostawcę usług, skłaniając abonenta do zawarcia umowy. Jak podnoszą skarżący, kurierzy/przedstawiciele handlowi często zasłaniają np. ręką logo przedsiębiorcy telekomunikacyjnego widniejące na umowie. Składający skargi często wskazują, iż nie otrzymują własnej kopii umowy, która zgodnie z zapewnieniem kuriera/przedstawiciela handlowego ma zostać dostarczona w terminie późniejszym np. pocztą, co nigdy nie następuje.
  • Po jakimś czasie abonent dostaje telefon od swojego dotychczasowego dostawcy usług z pytaniem, dlaczego abonent rezygnuje z jego usług. Dopiero wtedy abonent uświadamia sobie, że zawarł umowę z konkurencyjnym przedsiębiorcą telekomunikacyjnym, a na podstawie tak zawartej umowy dochodzi do zerwania umowy dotychczasowej i przeniesienia abonenta wraz z numerem do nowego dostawcy usługi.

W tym miejscu pojawia się problem, bo "nowa" umowa jest zawierana z reguły na czas oznaczony, podczas gdy "stara" umowa najczęściej również wiązała abonenta na czas określony. Wprowadzony w błąd abonent znajduje się w sytuacji, w której ma podpisane dwie umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych na czas określony, przy czym zerwanie którejkolwiek niesie za sobą określone konsekwencje. Najczęściej abonenci, po tym jak zorientują się, że zostali oszukani, wycofują się z nowo zawartej umowy, a w takim przypadku nowy dostawca usług, korzystając z zapisu art. 57 ust. 6 ustawy Prawo telekomunikacyjne, nalicza tzw. karę umowną za przedterminowe rozwiązanie dopiero co zawartej umowy w wysokości (w zależności od umowy) około kilkuset złotych (tzw. kara umowna to zwrot równowartości przyznanej ulgi pomniejszonej o wartość ulgi proporcjonalnie do czasu, jaki upłynął od zwarcia umowy do jej rozwiązania).

Czytaj też: Jak dobrać odpowiedni dekoder cyfrowy do naszego telewizora

Warto podkreślić, iż celem nieuczciwych przedstawicieli handlowych są najczęściej osoby starsze (największa grupa użytkowników telefonów stacjonarnych), których łatwowierność i ufność jest często bezwzględnie wykorzystywana. Ze skarg konsumenckich wynika, iż na etapie przekonywania do zawarcia nowej umowy stosowane są różne sztuczki, których celem jest wprowadzenie w błąd co do tego, z kim umowa jest zawierana i jakie są jej konsekwencje. Do najczęściej spotykanych należą:

  • podszywanie się przez nieuczciwego przedstawiciela wprost pod przedstawicieli Telekomunikacji Polskiej S.A. lub sugerowanie tego poprzez przemilczenia i skojarzenia nazwy przedsiębiorcy telekomunikacyjnego z Telekomunikacją Polską;
  • przekazywanie nieprawdziwych informacji, jakoby Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej wydał decyzję nakazującą w taki lub inny sposób zawieranie umów z nowym dostawcą usług;
  • przekazywanie nieprawdziwych informacji, jakoby Unia Europejska wydała przepisy, które nakazują zmianę dostawcy usług lub powodują, że taryfy, z których abonent korzysta, są wycofywane i konieczne jest zawarcie nowej umowy;
  • sugerowanie, że Telekomunikacja Polska uległa podziałowi, a nowy dostawca jest jej częścią, spółką córką lub innym podmiotem, który zgodnie z prawem przejmuje abonentów Telekomunikacji Polskiej;
  • informowanie, że Telekomunikacja Polska została sprzedana, co powoduje, że abonenci muszą zmienić dostawcę usług.

Powyższe sposoby to oczywiście jedynie przykłady, jakie opisują abonenci. W żadnym przypadku abonent nie jest informowany, iż zawarcie umowy może się wiązać z naliczeniem kary umownej za przedterminowe rozwiązania umowy ze "starym" bądź "nowym" dostawcą usług.

W niektórych przypadkach abonenci wskazują, że chociaż podczas wizyty przedstawiciela handlowego nie zdecydowali się na podpisanie umowy, nastąpiło przeniesienie lub została wszczęta procedura przeniesienia przydzielonego abonentowi numeru na wniosek nowego dostawcy usług do jego sieci. W takim przypadku abonent powinien niezwłocznie zażądać od tego dostawcy kopii umowy oraz kopii oświadczeń i po ich weryfikacji, w przypadku stwierdzenia, że ich podpis został sfałszowany, zawiadomić organy ścigania.

Co ma robić i gdzie się zgłosić po pomoc ofiara oszusta?

Pierwszą i podstawową zasadą jest nie dać się oszukać. Wystarczy minimum ostrożności i chociaż pobieżne przejrzenie umowy, aby z łatwością zorientować się, czy mamy do czynienia z uczciwym przedstawicielem handlowym.

Jeżeli na umowie widnieje logo innego przedsiębiorcy, a jesteśmy przekonywani, że zawieramy umowę z dotychczasowym dostawcą usług, to już to powinno być dla nas sygnałem alarmowym. Pamiętajmy, że umowy są tak skonstruowane, że składając na nich własnoręczny podpis, potwierdzamy, że wiemy, z kim i na jakich warunkach zawieramy umowę oraz jakie są tego konsekwencje.

Prezes UKE wzywa do daleko posuniętej ostrożności i ostrzega przed zawieraniem umów bez dokładnej analizy przedstawianych ofert i dokumentów. Zalecamy zatem zapoznanie się z umową przed jej podpisaniem. Jeżeli mamy jakiekolwiek wątpliwości, pamiętajmy, że nie mamy obowiązku prawnego podpisywania umowy i to przedstawicielowi handlowemu zależy na naszym podpisie, a nie odwrotnie.

Jeżeli przedstawiciel handlowy twierdzi, że super oferta jest ważna tylko do dzisiaj, a potem przepadnie, zalecamy ostrożność. Przestrzegamy też przed pospisywaniem umów "w biegu", na klatce schodowej, w samochodzie, gdyż wiąże nas to, co podpiszemy, a nie to, co usłyszymy od przedstawiciela handlowego. Jeżeli słyszymy od przedstawiciela handlowego/kuriera, że się bardzo śpieszy i brak jest czasu na czytanie umowy, to jest to problem przedstawiciela handlowego/kuriera, a nie abonenta. Jeżeli w danej sytuacji czujemy się niekomfortowo, jesteśmy naciskani i poganiani, zalecamy odłożenie decyzji o zawarciu umowy na później, po zapoznaniu się z ofertą. Pamiętajmy, że przedsiębiorcom zależy na pozyskaniu abonenta, więc jeżeli po przemyśleniu zdecydujemy się na ofertę, zapewne nie będzie problemu, aby ponowienie zamówić kuriera z umową.

Pamiętajmy, nikt nie może zmusić abonenta do zawarcia umowy, a uczciwy dostawca usług telekomunikacyjnych powinien zadbać, abyśmy mogli podpisać umowę w komfortowych warunkach, po zapoznaniu się z jej treścią.

UKE przypomina również, iż zgodnie z przepisami ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. Nr 22, poz. 271 z późn. zm.) w przypadku zawarcia przez abonenta umowy poza lokalem przedsiębiorstwa (w domu) lub na odległość abonent (konsument) ma prawo odstąpić od umowy w terminie 10 dni od dnia jej zawarcia. Do zachowania tego terminu wystarczy wysłanie stosownego oświadczenia przed upływem 10 dni.

Jeżeli jednak już damy się oszukać, po pomoc abonent może się zgłosić do:

  • telefonicznego Centrum Informacji Konsumenckiej UKE pod numerem 801-900-853 (koszt połączenia zgodny z cennikiem operatora telekomunikacyjnego) lub 22 534-91-74 od poniedziałku do piątku w godzinach pracy Urzędu, czyli 8:15 - 16:15,
  • skargi na działania dostawców usług telekomunikacyjnych można składać za pośrednictwem formularza dostępnego pod adresem: www.cik.uke.gov.pl/napisz-skarge
  • osobiście, pisemnie lub telefonicznie można nawiązać kontakt z właściwym Miejskim/Powiatowym Rzecznikiem Konsumentów - wyszukiwarka właściwych miejscowo rzeczników znajduje się na stronie internetowej Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów: www.uokik.gov.pl,
  • jeżeli uważamy, że przedstawiciel handlowy dopuścił się przestępstwa, w szczególności fałszerstwa dokumentów, zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa można składać na policji lub w prokuraturze.

Źródło: materiał nadesłany do redakcji
  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy