Uwaga na eElov.pl - nowe wcielenie pobieraczkowego katalogu firm

11-08-2014, 15:00

Niegdyś strona Elov.pl naciągała firmy na kosztowny wpis do katalogu, choć wszystko wydawało się darmowe. Teraz jest eElov.pl - nowe wcielenie tej strony.

W lutym 2013 roku Dziennik Internautów ostrzegał przed serwisem Elov.pl. Był to jeden z tzw. serwisów pobieraczkowych, czyli takich, które pozornie oferują usługę darmową, ale tak naprawdę już sama rejestracja powoduje obowiązek zapłaty. Serwisy pobieraczkowe zazwyczaj nie informują rzetelnie o cenie, ale wymagają akceptacji regulaminu, w którym zawarte są niekorzystne dla użytkownika ustalenia.

Elov.pl był katalogiem firm, a więc jego usługi były adresowane do przedsiębiorców. Wystarczyło, że jakiś pracownik firmy wpisał ją do katalogu, a krótko potem firma dostawała fakturę za usługę. Sytuacja była dziwna, bo przecież nie każdy pracownik firmy jest uprawniony do zawierania umów w jej imieniu. Niemniej z otrzymanych przez nas informacji wynika, że sądy mogły stawać po stronie serwisu pobieraczkowego, uznając, że pracodawca musi odpowiedzieć za działania pracownika.

Wiemy też, że niektóre firmy donosiły do prokuratury na Elov.pl, ale nie wiemy o żadnych zakończonych postępowaniach.

eElov.pl - nowe wcielenie Elov.pl

Elov.pl był prowadzony przez firmę PHU Domiś Paweł Zajączkowski. Właściciel firmy - właśnie Paweł Zajączkowski - uznawał swoją działalność za "zgodną z prawem" i to mu wystarczyło. Niezależnie od tego przekonania o słuszności swoich działań, Paweł Zajączkowski nie prowadzi już katalogu firm pod adresem Elov.pl. Teraz uruchomił podobną stronę pod adresem eElov.pl.

zrzut

Regulamin eElov.pl napisany jest koszmarnie, podobnie jak niegdyś regulamin Elov.pl. Jest to ściana tekstu niepodzielonego nawet wyraźnie na akapity. Gdzieś w tej gmatwaninie znaków znajdziemy kluczowy zapis:

Założenie kona oraz dodanie wizytówki Firmy jest równoznaczne z podpisaniem umowy na świadczenie usług przez katalog firm eElov.pl 

Zachowałem pisownię oryginalną (założenie "kona"). Domyślam się, że twórca regulaminu chciał dać do zrozumienia, iż założenie konta jest równoznaczne z podpisaniem umowy. Ciekaw jestem, czy znajdą się firmy, które będą kwestionować zawarcie umowy, gdyż nie założyły "kona" (czymkolwiek "kon" jest).

Ile to kosztuje

Na etapie rejestracji i akceptowania tego regulaminu nie jest podana żadna informacja o cenie usługi. Znajduje się ona dopiero w regulaminie. Oto kluczowy cytat, z pogrubieniami dodanymi przez redakcję DI.

1. Katalog Firm eElov.pl umożliwia zawarcie umowy (...) w następujących pakietach cenowych: .
a. Wpis 1 rok z 3 miesiącami w prezencie (...) Cena wpisu – 125,00 zł netto za cały okres trwania umowy
b. Wpis Brawo PREMIUM 12m (...) Cena wpisu – 100,00 zł netto miesięcznie
c. Promocja BRAWO (...) Wpis ten przez okres do 5 dni traktowany jest jaki wpis zwykły a opłata za niego wynosi 0 zł po okresie do 5 dni Przechodzi na wpis BRAWO PREMIUM 12m

Promocja?

Szczególnie ciekawa jest "promocja" Brawo, dzięki której dostajesz 5 dni za darmo, a potem już tę droższą opcję za 100 zł miesięcznie. Paweł Zajączkowski ma jeszcze promocję "Twoja firma", która przewiduje, iż...

Uczestnik promocji zobowiązuje się nie wypowiadać umowy (...) przed upływem 12 miesięcy od dnia zawarcia umowy. W przypadku wypowiedzenia umowy (...) uczestnik promocji będzie zobowiązany zapłacić Organizatorowi, na jego wezwanie, karę umowną...

Innymi słowy, za wpis do eElov.pl można zapłacić dość sporo, a skorzystanie z "promocji" może sprawić, że ta kwota jeszcze wzrośnie.

Koszty upominawcze

Ponadto w regulaminie znajdują się zapisy zwiększające ewentualne koszty dla tych firm, które nie będą chciały od razu płacić.

7. W przypadku podjęcia wobec Usługobiorcy czynności windykacyjnych i upominawczych zostanie on obciążony następującymi kosztami : a. koszt wezwania do zapłaty – 50,00 zł wysłane pocztą b. koszt II wezwania do zapłaty wysłanego w terminie 10 dni pocztą po wysłaniu I wezwania - 40 ,00 zł c. koszt upomnienia wysłanego drogą elektroniczną – 5 ,00 zł 

Niedociągnięcia

Może się wydawać, że twórca tego regulaminu był bardzo sprytny, ale przechytrzył on nawet sam siebie. W kilku miejscach regulamin promocji odnosi się do "regulaminu dostępnego (...) na stronie Elov.pl". Tymczasem na Elov.pl regulaminów nie ma, przynajmniej w chwili pisania tego tekstu. 

Sonda
Czy zgodzisz się, że serwisy pobieraczkowe to rodzaj oszustwa i należałoby karać ich twórców?
  • tak
  • nie
  • nie mam zdania
wyniki  komentarze

Uważajcie!

Najogólniej rzecz ujmując, eElov.pl jest stroną, na którą przedsiębiorcy powinni uważać. Rejestrowanie się na tej stronie nie musi być tak korzystne, jak początkowo się wydaje. Ostrzegamy!

Przy okazji chcemy Wam pokazać, że serwisy pobieraczkowe ciągle istnieją, a ich twórcy powtarzają wciąż te same działania, często w sposób wyraźnie nieprzemyślany. Mimo to organy państwa od lat ignorują problem, a przecież w przypadku serwisów pobieraczkowych może dochodzić do zarabiania na wprowadzaniu ludzi w błąd.

Uważajcie nie tylko na eElov.pl, ale również na inne pobieraczkowe katalogi i pseudousługi. Nawet sklep może się okazać serwisem pobieraczkowym.


Komentarze
comments powered by Disqus
To warto przeczytać





fot. Techland







  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2017 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.